Kiedy Corrine Rotherham i jej mąż Peter kupili swój wymarzony bungalow za £675,000 w senniejszej wiosce Urchfont w 2011 roku, byli absolutnie zachwyceni swoim zakupem. Położony na wsi Wiltshire, zwycięzca nagrody w kategorii Najlepiej Zachowana Wioska przez dwa kolejne lata, gdzie nieruchomości sprzedają się rutynowo za ponad £1.7 miliona, spełniał wszystkie wymagania pary. Pół-emerytowana audytorka, 60-latka, i jej partner, IT-owiec przekształcony w chirurga drzew, 61-latek, od dawna poszukiwali spokojnego życia – a ich nowy dom wydawał się być odpowiedzią na ich modlitwy. Entuzjastycznie zamieszkali w nieruchomości, która znajdowała się na prywatnej drodze, obok samotnej kobiety, która mieszkała na ulicy od około 20 lat i wydawała się być całkiem miła. Jednak dzisiaj, Rotherhamowie zostali postawieni na krawędzi opuszczenia swojego wiecznego domu, który okazał się być daleki od wiejskiego raju, którego się spodziewali. Zamiast tego, ich czas w Urchfont okazał się być 'koszmarem’, zaznaczonym przez niekończące się spory z emerytką sąsiadującą obok – która okazała się być 'sąsiadką z piekła rodem’. W ciągu lat Zoi Hayes, 68-latka, kilkukrotnie szpiegowała na parę przez dziurę wydrążoną w swoim żywopłocie, obiła swoje kosze o godzinie 5:45 rano pod oknem sypialni i wrzuciła do ich ogrodu pięć gnijących zwłok kretów. Jej działania ostatecznie spowodowały, że sąd wydał nakaz ograniczenia uniemożliwiający jej kontakt z Rotherhamami przez pięć lat – ale mimo tego wyroku, znęcanie się trwało. W swoim najnowszym spotkaniu z prawem, wrogówka pary jest oskarżona o naruszenie zakazu poprzez pozostawienie hałaśliwej kosiarki włączonej w jej ogrodzie pewnego letniego wieczoru, aby celowo zepsuć spotkanie wina i tapasów zorganizowane przez sąsiadów dla ich przyjaciół. (Context: Para była nękana przez sąsiadkę przez ponad 15 lat, w wyniku czego doszło do wielu incydentów, a sąsiedzkie spory były ciągłe. Sąsiadka ostatecznie została oskarżona o naruszenie zakazu sądowego i grozi jej kara więzienia.)
(Fact Check: Sprzeczka pomiędzy sąsiadami trwa od lat, z wieloma dokumentowanymi incydentami karalnymi i nękaniem ze strony sąsiadki. Nakaz sądowy nie był skuteczną metodą zatrzymania nękania.)





