Strona główna Aktualności Starmer powinien zablokować starania Burnhama o wejście do parlamentu lub stawić czoła...

Starmer powinien zablokować starania Burnhama o wejście do parlamentu lub stawić czoła „końcowi

13
0

Morgan McSweeney ostrzegł Keira Starmera, że blokując powrót Andy’ego Burnhama do Parlamentu, może zmierzać ku „końcowi” – twierdzi się.

Dawniej główny doradca premiera, obecnie próbuje doradzać Sir Keirowi, choć opuścił Downing Street w lutym ze względu na rolę w nominacji Petera Mandelsona na ambasadora USA.

Źródło z Labour Party powiedziało Daily Mail, że McSweeney naciska na premiera, by zapobiec powrotowi burmistrza Greater Manchester do Westminsteru, prosząc o blokadę go po raz drugi przez Narodowy Komitet Wykonawczy partii (NEC).

Wczoraj wieczorem NEC głosowało większością za zezwoleniem byłemu sekretarzowi zdrowia na start w nadchodzących wyborach uzupełniających w okręgu Makerfield. 

Przed decyzją źródło ujawniło: „Morgan mówi Keirowi, żeby zatrzymał Andy’ego za pomocą NEC.

„Argument jest ten sam co wcześniej – jeśli pozwoli mu wrócić, to będzie koniec, ponieważ Andy natychmiast go wyzwał i wygrał. 

A wtedy ryzykujemy rządzenie lewicowymi ideami, na które nikt nie głosował i które mogą zrujnować kraj.

Obecnie Keir lekceważy radę z powodu przewidywanych reperkusji. Ale Morgan naciska na niego.”

Nr 10 kategorycznie zaprzeczyło temu zarzutowi wczoraj wieczorem, twierdząc, że to „nieprawda”.

Jednak drugie źródło z Labour twierdziło, że McSweeney nawet zaoferował lobbowanie członków NEC przeciwko powrotowi Burnhama.

Burnham został zablokowany w styczniu, gdy próbował startować w okręgu Gorton i Denton.

Wówczas Sir Keir posłuchał rady McSweeneya, pomimo ostrzeżeń kilku wysokich rangą członków Labour, że wykluczenie Burnhama będzie budzące podziały. 

Lecz autorytet PM został poważnie osłabiony przez fatalne wyniki Labour w tegorocznych wyborach lokalnych.