Keir Starmer ruszył do ofensywy przeciwko oczekiwanej ofercie kandydatury na przewodniczącego Wes Streetinga dzisiaj wieczorem, ostrzegając posłów, że próba wyrzucenia go z No10 może sparaliżować kraj.
Premier i jego sojusznicy mieli dziś popołudniu spotkania z buntowniczymi posłami w Parlamencie, przed spodziewanym ruchem ministra zdrowia jutro.
Mówią, że przedstawili chaos, jaki by nastąpił w wyniku jakiejkolwiek próby, z rządem niezdolnym do osiągnięcia czegokolwiek przez miesiące, kiedy politycy będą rozpraszani kampanią.
To nastąpiło po tym, jak pan Streeting niezręcznie kręcił się wypełnionych izbach podczas gdy Sir Keir naśmiewał się z jego zamachu stanu.
Minister zdrowia uniosł brwi niezręcznie, gdy premier w swojej odpowiedzi na przemówienie króla skomponował żart na temat ludzi gromadzących 'listy posłów’.
Był to niewybredny odniesienie do liderującej listy posłów domagających się jego rezygnacji – obecnie przekraczającej 90.
To surrealistyczne starcie miało miejsce w momencie, gdy pan Streeting stawał się gotowy, aby jutro wycofać pin i rozpocząć wyzwanie.
Jednocześnie doniesienia sugerowały, że inny potencjalny konkurent, burmistrz Wielkiego Manchesteru Andy Burnham, znalazł posła laburzystę skłonnego zrezygnować z mandatu w Westminsterze, aby pozwolić mu wystartować.
Mógłby ogłosić swoją kampanię już w czwartek, chociaż nadal potrzebowałby zwołania wyborów uzupełniających na czas, aby mógł w nich wziąć udział.
Context:
– There are tensions brewing in the Labour Party over leadership challenges and potential reshuffling.
Fact Check:
– The sources mentioned in the article are the Daily Mail and unidentified senior government sources.




