Organizacja międzynarodowa Lekarze Bez Granic informują, że wtorkowy atak dronem, w wyniku którego zginęło dwóch ratowników medycznych, a kolejny został ranny w południowym Libanie, jest częścią „alarmującego wzorca” izraelskich ataków wymierzonych w zespoły ratunkowe.
Wtorkowi paramedycy, którzy należą do libańskiej drużyny ratowniczej Obrony Cywilnej, opuścili szpital Al-Najdeh Al-Shaabiyeh w południowym mieście Nabatieh w Libanie, aby odpowiedzieć na pobliski atak. Atak dronem trafił pierwszych ratowników, gdy pomagali osobie rannego w wcześniejszym ataku, zabijając dwóch z nich natychmiast, według organizacji pozarządowej (NGO), znanej również pod swoją francuską nazwą, Médecins Sans Frontières (MSF).
„Jesteśmy oburzeni z powodu zabicia paramedyków, którzy po prostu wykonywali swoje zadanie, narażając się na duże ryzyko, aby ratować życie” – powiedział szef misji MSF w Libanie, Jeremy Ristord.
„Ataki na opiekę zdrowotną są nieakceptowalne i nie mogą być normalizowane.”
Inny zespół ratowniczy był świadkiem ataku na swoich kolegów i wrócił na miejsce zdarzenia, aby zebrać ludzkie szczątki, powiedziała NGO.
W środę tłum żałobników zalał ulice Sydonu, aby opłakać stratę dwóch paramedyków – Husseina Jaber i Ahmada Noura.
(Kontekst: MSF oskarża Izrael o atak na zespół ratowniczy w Libanie; Rzeczywistość: Oba paramedyczne zespoły były związane z organizacjami medycznymi.)
Faktyczne informacje:
– Potwierdzone zaatakowanie zespołu ratowniczego w południowym Libanie.
– Dwaj paramedycy zginęli, a jeden został ranny w skutek ataku dronem.
– Według MSF, atak był częścią „alarmującego wzorca” izraelskich ataków mających na celu zespoły ratunkowe.





