Australijscy pasażerowie, którzy utknęli na statku wycieczkowym dotkniętym hantawirusem, zostali dotknięci kolejnymi opóźnieniami w desperackiej próbie powrotu do domu.
Czterech obywateli australijskich, jeden rezydent stały oraz obywatel Nowej Zelandii byli wśród ostatnich, którzy opuścili MV Hondius, gdy statek zawinął na hiszpańską wyspę Teneryfa w poniedziałek.
Początkowo oczekiwano, że dotrą do Perth we wtorek, aby zostać przewiezieni do Centrum Rezyliencji Narodowej w Bullsbrook – wybudowanego podczas pandemii Covid-19 – w celu odbycia trzech tygodni kwarantanny.
Jednak przysłany przez australijski rząd lot repatriacyjny nigdy się nie pojawił.
Pasażerowie również musieli znosić opóźnienia w związku z niekorzystnymi warunkami pogodowymi, które uniemożliwiły zbliżenie mniejszych łodzi do statku znajdującego się na morskim redzie.
Niemie to Francuzka i Amerykanin, u których w poniedziałek zdiagnozowano dodatnie wyniki na wirusa szczurów, podczas gdy na statku luksusowym potwierdzono łącznie dziesięć przypadków.Â
Kapitan statku musiał prosić o zgodę na przybicie statku do Teneryfy, pozwalając Australijczykom opuścić statek i wsiąść do autobusów, aby dotrzeć na lotnisko.
 Kolejny samolot został wysłany, aby odebrać pasażerów i przetransportować ich do Holandii, gdzie mają odbyć co najmniej 48-godzinną kwarantannę zgodnie z surowymi przepisami.




