Kiedy terier Glynis Elgey zaginął podczas spaceru po wsi, obawiała się najgorszego.
I gdy kochany czteroletni Krakka nie pojawił się przez następne dwa dni, naprawdę czuła, że straciła swojego towarzysza na zawsze.
Ale w niezwykłym ratunku przy użyciu technologii dronów, ledwo widoczny Krakka został odnaleziony zakopany w króliczej norze, uwięziony przez małe osuwisko.
Ratownicy zostali w końcu doprowadzeni do dokładnego miejsca, w którym zatrzymała się ona, podążając za jej jękami – i trafili w samą porę, bo pysk teriera był ledwo nad ziemią.
Specjalistycznemu zespołowi śledzenia psów zajęło 25 minut, aby wydobyć ją z zagęszczonej ziemi w pobliżu wsi Shiptonthorpe, na wschodnim Yorkshire.
Pani Elgey powiedziała: „Byłam tak podekscytowana, gdy ją znaleźliśmy, a ona była przy życiu. Pierwszą rzeczą, jaką zrobiła, gdy ją wydobyliśmy, było całowanie mnie.
„Zawsze wraca – nigdy nie oddala się zbyt daleko, a ja pomyślałam, że „coś stoi na przeszkodzie, żeby wrócić”.
Po tym, jak Krakka zniknęła 30 kwietnia, Pani Elgey powiedziała, że przyjaciel polecił jej skontaktować się ze Steve’em Priestmanem z Drone SAR For Lost Dogs UK, który pomaga w reunifikacji zaginionych psów z ich właścicielami.
Na zdjęciu: Moment, kiedy Glynis Elgey została zjednoczona ze swoim odważnym małym terierem Krishą
Krakka zaginęła w czwartek 30 kwietnia i została odnaleziona dwa dni później w norze
Drone SAR For Lost Dogs UK, firma specjalizująca się w odnajdywaniu zaginionych psów za pomocą drona, została wezwana do pomocy w poszukiwaniach (na zdjęciu: Krakka uwięziona w błocie)
Pan Priestman powiedział: 'Próbujemy szukać jej za pomocą drona, ale nie znaleźliśmy żadnych śladów.’
Po dniu i pół bez żadnych widoków, powiedział, że postanowili skoncentrować swoje wysiłki na 'miejscu mniej oczywistym’.
Pani Elgey powiedziała, że wtedy natknęli się na obszar pokryty pokrzywami, a jej partner, David Hudson, usłyszał jęk – to był Krakka.
Dodała: 'Więc zaczęliśmy kopać – wszystko, co mogliśmy zobaczyć, to łapka. Byliśmy tak podekscytowani – myśleliśmy, że nigdy jej nie zobaczymy ponownie’.
Nagranie zarejestrowało moment, kiedy odważny pupil został wreszcie wyciągnięty na bezpieczeństwo.
Rzecznik Drone SAR For Lost Dogs UK powiedział: 'Na szczęście podczas poszukiwań usłyszano jęk, który dochodził z króliczej nory, gdzie przypuszczano, że zeszła Krakka.’
’Akcję ratunkową rozpoczęli pilot DSAR Steve Priestman, poszukiwaczka na ziemi Jennifer Zarek, razem z właścicielami Krakki, Davidem Hudsonem i Glynis Elgey.’
’Zaangażowano się w wykopanie jej, co zajęło około 25 minut.’







