Posłuchaj tego artykułu
Szacowany czas czytania: 3 minuty
Wersja audio tego artykułu jest generowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Mogą występować błędy wymowy. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle analizować i poprawiać wyniki.
W piątek izraelskie naloty na południowy Liban spowodowały śmierć co najmniej pięciu osób, podczas gdy wspierana przez Iran grupa militarna Hezbollah wystrzeliła rakiety na północny Izrael, nie powodując żadnych ofiar.
Ministerstwo Zdrowia Libanu poinformowało, że nalot izraelski na wioskę Toura na południu, niedaleko portowego miasta Tyr, spowodował śmierć czterech osób i ranił osiem. Państwowa Agencja Informacyjna Libanu podała, że kolejny nalot miał miejsce niedaleko wioski Kfar Chouba na południowym wschodzie, zabijając sanitariusza z Libańskiej Obrony Cywilnej.
Naloty nastąpiły kilka godzin po tym, jak arabskojęzyczny rzecznik prasowy izraelskiej armii wydał ostrzeżenie o ewakuacji mieszkańców sześciu wiosek w prowincji Tyr, w tym w Toura.
Wczesnym popołudniem Hezbollah wystrzelił salwę rakiet w kierunku północnego Izraela. Izraelskie wojsko poinformowało, że zestrzeliło jedną rakietę, a pozostałe spadły na otwarte obszary, nie powodując ofiar.
Od 17 kwietnia obowiązuje zawieszenie broni, ale przemoc trwa, w tym izraelski nalot na południowe przedmieścia Bejrutu w środę.
Izraelskie wojsko poinformowało w czwartek, że zabiło Ahmeda Balouta, który został zidentyfikowany jako dowódca elitarnej jednostki Hezbollahu, sił Radwan. Nie było na razie komentarza ze strony Hezbollahu.
Rozmowy Liban-Izrael planowane na przyszły tydzień
Izrael twierdzi, że zabił ponad 85 bojowników Hezbollahu i zaatakował 180 miejsc używanych przez grupę w ciągu ostatniego tygodnia, nie podając dowodów.
W piątek libański prezydent Joseph Aoun powiedział delegacji z Unii Europejskiej, że kraje europejskie powinny wywierać presję na Izrael, aby zobowiązał się do przestrzegania zawieszenia broni i powstrzymywał się od „powodowania detonacji i burzenia” domów w wioskach pod okupacją izraelską.
Aoun dodał, w komentarzach opublikowanych przez jego biuro, że Liban jest zobowiązany do przestrzegania zawieszenia broni w celu rozpoczęcia negocjacji, które zakończą obecne warunki.
Hadja Lahbib, komisarz Unii Europejskiej ds. równouprawnienia, powiedział po spotkaniu z Aounem, że Hezbollah i Izrael trzymają Liban „zakładnikami”.
„Hezbollah powinien zakończyć swoje ataki i rozbroić się, a Izrael powinien ograniczyć swoje naloty, które są skierowane i były skierowane w strony ośrodków humanitarnych” – powiedziała Lahbib.
Izraelska armia twierdzi, że zabiła Ahmeda Ali Balouta, dowódce sił Radwan Hezbollahu, w nalocie na Bejrut. Libańscy urzędnicy mówią, że nalot spowodował śmierć czterech osób. Istnieje porozumienie o zawieszeniu broni między krajami, jednak Izrael kontynuuje operacje w Libanie, twierdząc, że celuje w Hezbollah.
Później Aoun spotkał się z Simonem Karamem, szefem libańskiej delegacji do rozmów z Izraelem w Waszyngtonie. Spotkanie ma odbyć się w Waszyngtonie w przyszły czwartek i piątek.
Ostatnia wojna między Izraelem a Hezbollahem rozpoczęła się 2 marca, gdy Hezbollah wystrzelił rakiety w kierunku północnego Izraela, dwa dni po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły wojnę przeciwko głównemu sojusznikowi Iranu. Od tego czasu Izrael przeprowadził setki nalotów i rozpoczął inwazję lądową na południowy Liban, zdobywając dziesiątki miast i wiosek przy granicy.
Później Liban i Izrael odbyły swoje pierwsze bezpośrednie rozmowy od ponad trzech dekad. Obie kraje oficjalnie pozostają w stanie wojny od powstania państwa Izraela w 1948 r.
Ogłoszono 10-dniowe zawieszenie broni w Waszyngtonie, które weszło w życie 17 kwietnia. Później zostało przedłużone o trzy tygodnie.




