Strona główna Aktualności Ostateczna ofiara”: Smutne nowe szczegóły dotyczące tragicznego wypadku łodziowego

Ostateczna ofiara”: Smutne nowe szczegóły dotyczące tragicznego wypadku łodziowego

11
0

Dwóch doświadczonych ochotników ratownictwa morskiego, którzy stracili życie podczas trudnej misji ratunkowej, zostali okrzyknięci bohaterami. William (Bill) Ewen, 74 lata, i Frank Petsch, 62 lata, zginęli, gdy ich łódź ratunkowa przewróciła się podczas próby pomocy tonącej jachcie na północnym wybrzeżu Nowej Południowej Walii w poniedziałek. Samotny żeglarz, Matthew Clayton, 54 lata, również zginął. Czterech pozostałych członków załogi – w wieku 55, 75 i dwaj w wieku 61 lat – przeżyło katastrofę i zostali zabrani do szpitala z ranami nie zagrażającymi życiu. Geoff Hutchinson, Mieszkaniec Roku z Ballina, był jednym z tych ochotników i odniósł poważne obrażenia podczas akcji ratunkowej. Służby ratownicze zostały wezwane około 6.15 po tym, jak mieszkaniec zauważył jacht w kłopotach przy ścianie falochronu na południe od Ballina. Łódź Marine Rescue NSW z sześcioma ochotnikami na pokładzie odpowiedziała, ale przewróciła się, przekraczając bar Ballina w dużych falach o wysokości 2,5 metra. Kilku zostało uwięzionych pod kadłubem, podczas gdy inni zostali wyrzuceni za burtę. 'Ci mężczyźni to bohaterowie,’ powiedział komendant policji NSW Marine Area Command, Joe McNulty, podczas briefingu dla dziennikarzy. 'Ochotniczą swoje życia, by ratować innych i pojechali w trudne warunki morskie, żeby pomóc tonącemu mężczyźnie.’ Władze zawiesiły poszukiwania we wtorek rano po sprawdzeniu, że nikt inny nie znajdował się na pokładzie jachtu wówczas. Komendant McNulty dodał, że jachtman nie miał kamizelki ratunkowej, gdy jego ciało zostało odnalezione, i że sygnał alarmowy nie został wcześniej aktywowany. Komisarz NSW Marine Rescue, Todd Andrews, nazwał tragedię najczarniejszą nocą w historii komendy. Dodał, że sześciu członków załogi zaangażowanych w akcję ratunkową miało odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie. 'Warunki mogą znacząco się różnić, ale przed każdą odpowiedzią na sytuację ratunkową morskią zawsze wykonywana jest ocena ryzyka, ale to będzie częścią śledztwa policyjnego,’ powiedział Komisarz Andrews. Rada Balliny, Sharon Cadwallader, powstrzymując łzy, wzięła w ramiona strażaków i złożyła hołd na zewnątrz centrum w wtorek. Mieszkańcy złożyli kwiaty na zewnątrz centrum ratownictwa morskiego w porcie dłoniowym i oddali hołd. Odmalowana jednostka została przechylona na bok na plaży koło południowej falochronu w wtorek. Miejscowy poseł federalny, Kevin Hogan, powiedział, że nastrój był 'uroczysty w Ballina’ we wtorek. 'Znowu przypominamy sobie o bezinteresownych działaniach ochotników, którzy narażają swe życie, by nas chronić,’ powiedział. 'Rozmawiając wcześniej z wolontariuszami ratownictwa morskiego i zarządem, dobrostan czterech wolontariuszy pozostających w szpitalu jest priorytetem.’ Premier NSW, Chris Minns, również oddał hołd ochotnikom. 'Służby ratownicze wykonują niesamowitą pracę, by nas chronić w trudnych okolicznościach,’ powiedział. 'To jest część australijskiego charakteru, że zrobilibyście to dla swojego sąsiada, dla członka społeczności… ale to bardzo trudny czas dla tej wspaniałej organizacji.’ Molo w Ballinie, gdzie wcześniej w tym roku zatonął inny statek, jest znane z przesuwających się piasków, silnych prądów pływowych i dużych fal oceanicznych. 'Wejście do rzeki Richmond w Ballinie od dawna nosiło reputację jednego z najniebezpieczniejszych progów rzecznych na australijskim wybrzeżu,’ powiedział Marine Rescue NSW. Centrum, składające się z 100 wolontariuszy, pozostanie zamknięte przez co najmniej trzy dni. Społeczność Balliny zebrała ponad 25,000 dolarów w ciągu kilku godzin, by zastąpić zaprzyjaźnioną jednostkę ratowniczą.