Ojciec oskarżony o rasizm po zatrzymaniu rodziny „wyprzedzaczy” w Chessington World of Adventures twierdzi, że ich wymówka powrotu po wizycie w toalecie była kłamstwem. Luke Tickner cierpliwie czekał ze swoim synem na przejażdżkę Zuma’s Hovercraft Adventure w niedawno otwartym parku tematycznym „Świat Paw Patrol” wartym 15 milionów funtów w niedzielę. Jednak zablokował innego ojca i jego dzieci, gdy próbowali przejść przed niego w kolejce, twierdząc, że wrócili do linii po skorzystaniu z toalety. Spowodowało to wielkie zamieszanie na terenie na południowo-zachodnim Londynie, gdy pan Tickner był widziany, przekonywał, odmawiając przepuszczenia ich i oskarżając o „wyciągnięcie karty rasistowskiej”. Kolejny klip pokazywał kobietę kłócącą się z obsługą przejażdżki z przodu, twierdzącą, że członkowie jej rodziny po prostu wyszli do toalety i próbowali wrócić.
Teraz pan Tickner, z Whiteley w Hampshire, wypowiedział się i twierdzi, że rodzinie oskarżonej o przeskakiwanie kolejki „nigdy nie było w kolejce – tylko matka”. Powiedział Daily Mail: „Nigdy nawet nie poszli do toalety. Mama stała w kolejce, gdy oni byli na innych atrakcjach i zdecydowali, że chcą się przepchnąć. Nawet przyznał, że zrobili to poprzedniego dnia. Skontaktowaliśmy się z personelem, a ochrona przyszła do nas, ale wówczas oni odeszli, bo wiedzieli, że zrobili źle. ” [Context: Konflikt na linii w zabawie z okazji nowego otwarcia Paw Patrol]. [Fact Check: Dostawca nie obserwuje, nie ma kontroli dostępu na podstawie niefizjologicznej wymowy, miał wpływ na obsługę przejażdżki]. [Fact Check: Park precyzuje reguły, nie ma potwierdzenia wcześniejszego oskarżenia o rasizm].
Źródło: Daily Mail.






