Gorący bój o rozwód między sojusznikiem Trumpa, Maxem Millerem, a jego byłą żoną przerodził się w pełnokrwistą dramę prawną i policyjną, a władze obecnie prowadzą dochodzenie w sprawie tego, w jaki sposób ich dwuletnia córka doznała złamanego obojczyka.
Według dokumentów sądowych, Miller, który reprezentował Ohio w Kongresie od 2023 roku i wcześniej pracował jako asystent Donalda Trumpa, złożył pozew o rozwód od Emily Moreno w sierpniu 2024 roku, kończąc ich dwuletnie małżeństwo kilka miesięcy po narodzinach ich córki, Ruth.
Zgodnie z początkową umową, byłe małżeństwo dzieliło opiekę wspólną, z zobowiązaniem dla Millera do płacenia 2500 USD miesięcznie na rzecz utrzymania dziecka, ale już na początku marca Moreno chciała zmienić tę umowę, składając eksplozywne roszczenia dotyczące zachowania Millera.
W dokumentach sądowych twierdziła, że on „regularnie przemawia do mnie w nieodpowiedni, agresywny i poniżający sposób”, dodając, że takie zachowanie „nie służy najlepszemu interesowi naszego dziecka”.
Dalej twierdziła, że Miller angażował się w „niebezpieczne zachowania fizyczne w obecności dziecka” i ostrzegła, że kontynuowanie wspólnego podejmowania decyzji „może przynieść bezpośrednie szkody” ich córce.
W odpowiedzi Miller zażądał od sądu przeprowadzenia ocen psychologicznych dla obu rodziców, jednocześnie oskarżając Moreno o stanie się „coraz bardziej konfrontacyjną, irracjonalną i dość dziwną”.
Twierdził także, że wielokrotnie składała „powtarzające się i niepodparte zarzuty o nadużycie” zarówno lokalnej policji, jak i organom ochrony dziecka.
Jednak kilka dni później spór przybrał znacznie ciemniejszy obrót.
W oświadczeniu sądowym z 13 marca Miller ujawnił, jak ich młoda córka doznała złamanego obojczyka i stłuczonego ramienia.
Obrażenia wywołały dochodzenie organów ochrony dziecka i policji.
Oświadczył, że „dość jasno został oczyszczony” po tym dochodzeniu, w ramach którego sprawdzano podstawowe zasady bezpieczeństwa, takie jak odpowiednie zamocowanie fotelika samochodowego dla dziecka.
Jednak Moreno całkowicie zaprzeczyła temu relacjonowaniu.
Zarzekała się, że kontuzja miała miejsce podczas gdy dziecko było pod opieką Millera i „niewątpliwie” trwała przy swoich roszczeniach, w tym o oskarżenie Millera o fizyczne zachowanie się wobec niej podczas wymiany opieki nad dzieckiem.
Policja w Bay Village, w stanie Ohio, potwierdziła, że prowadzone jest aktywne dochodzenie w sprawie „podejrzenia o nadużycie dziecka”, chociaż żadne wnioski nie zostały publicznie ogłoszone.
Wojna prawna między nimi od tego czasu przerodziła się w lawinę ostro sformułowanych oskarżeń ze strony prawników obu stron.
Prawnik Moreno, Andrew Zashin, powiedział TMZ, że zarzuty Millera były bezpodstawne, twierdząc, że jego „całkowicie fałszywe oskarżenia przeciwko byłej żonie dotyczące ich córki zostały odrzucone przez sąd”.
Dodano, że dwukrotnie zgłaszanymi oskarżeniami o nadużycie wobec organów ochrony dziecka były fałszywe – w tym jednym przypadku, który ostatecznie został przypisany pracownikowi placówki opieki, po ujawnieniu nagrań wideo.
„Te zarzuty są fałszywe, ani pani Moreno, ani nikt inny, nie był w stanie przedstawić żadnych dowodów przeciwko kongresmanowi Millerowi”, dodał jego prawnik, oskarżając Moreno o wykorzystanie uwagi mediów w celu politycznego zaatakowania go.
Upadek ich małżeństwa był równie dramatyczny, jak spektakularne było jego początki.
Para wzięła ślub w sierpniu 2022 roku w klubie golfowym Trumpa w Bedminster w New Jersey, a sam prezydent osobiście wziął w nim udział, chwaląc Millera, jednego ze swoich ulubionych byłych pracowników.
Moreno jest córką Berniego Moreno, prominentnej postaci wśród Republikanów, co dodatkowo podniosło profil polityczny pary.
Powitali córkę mniej niż rok później, a wtedy Miller nazwał narodziny dziecka przypomnieniem o „ważności rodziny”.
Ale do połowy 2024 roku związek się rozpadł.
Dokumenty sądowe pokazują, że Moreno opuściła dom rodzinny i przeprowadziła się do osobnego mieszkania z ich dzieckiem, podczas gdy Miller oskarżył ją o twierdzenia o zażywaniu narkotyków, które zaprzeczył.
Twierdził też, że ograniczyła mu dostęp do ich córki, podczas gdy jej zespół prawny kontrargumentował zarzutami dotyczącymi jego zachowania i rodzicielstwa.
Sprawa została dodatkowo skomplikowana przez historię wcześniejszych zarzutów związanych z poprzednim związkiem Millera z byłym sekretarzem prasowym Białego Domu, Stephanie Grisham, która również oskarżyła go o nadużycia – zarzuty, którym zaprzeczył i wcześniej walczył o nie w sądzie.





