Uczestnicy grillowania zorganizowanego przez One Nation zostali powitani w zeszły weekend niespodziewanym przyjęciem – ceremonią palenia aborygeńskiego, która miała miejsce jako protest przed bramą.
Partia zgromadziła około 200 zwolenników na Półwyspie Mornington w Wiktorii na rzecz kandydata Darrena Hercusa, który rywalizuje w nadchodzących wyborach uzupełniających w okręgu Nepean po rezygnacji dawnego posła liberalnego i gwiazdy tenisa Sama Grotha.
Ale zanim goście mogli dostać się do kiełbasek, artysta Bunurong Adam Magennis pojawił się niezaproszony i zaczął wykonywać tradycyjną ceremonię palenia na chodniku niedaleko wejścia.
Został zwrócony przez przewodniczącego partii w Wiktorii i menedżera kampanii pana Hercusa, gdy dym zaczął wzrastać w kierunku tłumu.
’Dzień dobry, jestem Adam, witam was na mojej ziemi’ – wyjaśnił pan Magennis.
Przedstawiciel partii odpowiedział: 'Dzięki, kolego, doceniamy. Wytwarza dym, który unosi się nad tłumem, więc to problem.’
Pan Magennis odpowiedział: 'Tak, musimy być czysti, zapewne jeszcze 30 sekund i będzie dobrze.’
Następnie wymiana zaskakująco przebiegła w przyjaznej atmosferze, przy małych rozmowach na temat frekwencji, podczas gdy ceremonia trwała.





