Związkowi przywódcy, określeni jako „militanci”, zostali oskarżeni o przetrzymywanie Londyńczyków jako „zakładników”, gdy maszyniści metra, zarabiający 72 000 funtów rocznie, przygotowują się do kolejnego strajku, który paraliżuje stolicę.
Związek Rail, Maritime and Transport (RMT) potwierdził, że jego członkowie rozpoczną strajk od godziny 12:00 przez 24 godziny dzisiaj, a następnie również w czwartek, co obiecuje nieszczęście dla milionów dojeżdżających i szacowane straty w wysokości 250 milionów funtów dla gospodarki.
Linie Piccadilly i Circle zostaną całkowicie zamknięte podczas działań strajkowych, podczas gdy części linii Metropolitan i Central również zostaną zamknięte. Przewiduje się, że wszystkie inne linie będą miały zredukowaną częstotliwość kursowania przez co najmniej cztery dni.
Przywódcy związkowi sprzeciwiają się wprowadzeniu czterodniowego tygodnia pracy, twierdząc, że może to zwiększyć zmęczenie i zagrozić bezpieczeństwu. Jednak Transport for London (TfL) nalega, że zmiany są dobrowolne i określił strajki jako „absolutnie niepotrzebne”.
Związek maszynistów kolejowych Aslef zaakceptował zmiany, które spowodują skrócenie średniego tygodnia pracy kierowcy z 36 godzin do 35.
Susan Hall, szefowa grupy konserwatystów w Zgromadzeniu Londyńskim, wezwała dziś burmistrza Londynu, Sir Sadiqa Khana, do podjęcia działań w celu uniknięcia strajku.
„Sadiq Khan powiedział, że nie będzie strajków,” powiedziała Daily Mail. „Teraz on siedzi z założonymi rękoma i absolutnie nic nie robi, podczas gdy Londyńczycy znowu cierpią. Burmistrz i rząd pracy ustępują związkowcom cały czas.”
Your browser does not support iframes.
Pasażerowie na stacji Liverpool Street w Londynie podczas strajku RMT 10 września 2025 r.
Torysowski rzecznik ds. transportu Richard Holden oskarżył Sir Sadiqa o pozwalanie związkowcom na „dyrdać cały czas sytuacją”.
„Sir Sadiq Khan obiecał zero strajków, ale Londyn jest paraliżowany, gdy militantni zwolennicy posłów laburzystów, RMT, dyktują warunki,” powiedział The Standard.Â
„Konserwatyści ostrzegali, że to się stanie. Jednak Laborzyści wciąż nie stoją w obronie swoich płacowych mocodawców związkowych, gdy pasażerowie i podatnicy radzą sobie z konsekwencjami.”
Maszynista metra zarabia około 71 170 funtów rocznie jako podstawową pensję, a całkowite zarobki często sięgają od 75 000 do 80 000 funtów, gdy uwzględni się nadgodziny i dodatki.Â
Większość zapisuje się do funduszu emerytalnego TfL, który wymaga od maszynistów wpłacenia 5 procent swojej pensji, a pracodawca udziela ponad 33 procent wkładu. Inne korzyści to darmowa podróż TfL oraz 75 procent zniżki na karnety sezonowe dla pociągów.Â
Maszyniści metra nie muszą odbywać wcześniejszych kwalifikacji poza zdaniem egzaminów GCSE z matematyki i języka angielskiego, a szkolenie trwa około sześciu miesięcy.
Simon French, główny ekonomista niezależnego banku inwestycyjnego Panmure Liberum, szacuje koszt strajków na 210 milionów funtów.Â
Powiedział: „Mimo że londyńczycy pokazali godną podziwu elastyczność w organizacji pracy w celu poradzenia sobie z zakłóceniami w wyniku strajków, nadal istnieje rdzeń pracowników, którzy nie mogą pracować w domu ani zmienić swojego dojazdu.
„Koszt stanowi kolejne strzał w stopę w gospodarce borykającej się z brakiem wzrostu.
Na większości linii metra pociągi są półautomatyczne. Oznacza to, że maszyna zarządza zatrzymywaniem i ruszaniem, a maszynista obsługuje drzwi i zajmuje się sytuacjami awaryjnymi.
Laila Cunningham, kandydatka Reform UK na burmistrza Londynu, zaapelowała o większą automatyzację w metrze, aby obniżyć koszty i zakłócenia.Â
Sekretarz generalny RMT, Eddie Dempsey, powiedział: „Podchodziliśmy do negocjacji z TfL w dobrej wierze przez cały ten proces, ale pomimo naszych najlepszych starań, TfL wydaje się niechętne do ustępstw w celu uniknięcia strajku.
„To jest niezwykle rozczarowujące i zaskoczyło naszych negocjatorów.
„Podejście TfL nie prowadzi do pokoju przemysłowego i zirytuje naszych członków, którzy chcą zobaczyć wynegocjowane porozumienie w tej zbędnej dyskusji.”
TfL oświadczył, że usługi będą różnić się w zależności od linii i zalecił pasażerom sprawdzenie przed podróżą.
Niektóre trasy autobusowe w stolicy obsługiwane przez Stagecoach zostaną dotknięte oddzielnym 24-godzinnym strajkiem od godziny 5:00 w piątek.
Claire Mann, główna dyrektor operacyjna TfL, powiedziała: „Przedstawiliśmy RMT propozycje czterodniowego tygodnia pracy.
„Pozwala to nam zaoferować operatorom pociągów dodatkowy dzień wolny, jednocześnie dopasowując Londyńskie Metro do wzorców pracy innych spółek kolejowych, poprawiając niezawodność i elastyczność bez dodatkowych kosztów.
„Zmiany będą dobrowolne, nie będzie skrócenia godzin umownych, a ci, którzy chcą nadal pracować pięć dni w tygodniu, będą mogli to zrobić.”





