Strona główna Aktualności Rodzina babci, 81-letniej kobiety, która została porzucona na wycieczce, wypowiada się

Rodzina babci, 81-letniej kobiety, która została porzucona na wycieczce, wypowiada się

16
0

Córka i zięć babci, która zmarła po zostaniu porzuconą na wyspie przez luksusowy statek wycieczkowy, wierzą, że przewodnik powiedział jej, aby wróciła na statek sama.

Suzanne Rees, lat 81, została oddzielona od grupy, która wędrowała na szczyt odległej Wyspy Legwana na Wielkiej Rafie Koralowej, 25 października 2025 roku.

Była częścią grupy trekkingowej w Sydney i otrzymała pozytywną opinię od lekarza przed wejściem na statek wycieczkowy Coral Adventurer, obsługiwany przez Coral Expeditions i należący do NRMA, na 60-dniową luksusową rejs w cenie 30 000 dolarów.

Mimo czystego rachunku zdrowia babcia zaczęła się źle czuć w połowie wędrówki po Wyspie Legwana w palących tempach południowego południa – pierwszym przystanku statku.

Niezrozumiałą sytuacją jest fakt, że załoga Coral Adventurer potrzebowała aż pięć godzin, aby zorientować się, że pani Rees nie powróciła na statek. Alarm został podniesiony, gdy nie pojawiła się na kolacji.

Ciało pani Rees zostało znalezione 50 m od szlaku wędrówki 26 października 2025 roku – dzień po jej zaginięciu. Zmarła na skutek udaru cieplnego.

Kate uważa, że gorąca pogoda tego dnia powinna skłonić załogę statku wycieczkowego, który jest reklamowany dla osób starszych, do odwołania wędrówki.

W oświadczeniu dla programu 60 Minutes, Coral Expeditions opisał śmierć pani Rees jako „przygnębiającą” i powiedział, że firma jest „głęboko zasmucona”.

NRMA podobnie stwierdziła, że będzie „kontynuować pomoc organom w ustaleniu dokładnie tego, co wydarzyło się przed tą tragiczną sytuacją”.