Arabia Saudyjska ostrzegła Donalda Trumpa, że Iran może zamknąć pozostałe szlaki naftowe na Bliskim Wschodzie w odwecie za jego blokadę morską Cieśniny Ormuz.
Rijad obawia się, że Teheran może skierować swojego protegowanego Huti w Jemenie, aby zakłócił Cieśninę Bab al-Mandeb, kluczowy szlak przewożący 10 procent globalnego handlu między Azją a europejskimi rynkami za pośrednictwem Kanału Sueskiego.
Trump stoi w obliczu narastającej presji ze strony Rijadu, aby zdjęto blokadę Hormuzu i powrócono do negocjacji z Iranem – informuje Wall Street Journal.
Ali Akbar Welayati, doradca Najwyższego Lidera Iranu, ostrzegł 5 kwietnia, że Iran „traktuje Bab al-Mandeb tak samo jak Ormuz”.
Jeśli Waszyngton „odważy się powtórzyć swoje głupie błędy, szybko zda sobie sprawę, że przepływ globalnej energii i handlu może zostać zakłócony jednym ruchem” – dodał.
Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf ostrzegł, że Iran może zablokować Bab al-Mandeb, nazywaną „Bramą Łez”, cieśniną znaną ze swojej podstępnego nawigacji.
Cieśnina – o szerokości zaledwie 18 mil w najwęższym punkcie – jest bramą między Morzem Czerwonym a Zatoką Aden oraz jedyną drogą morską łączącą azjatycką i perską ropę z Kanałem Sueskim i rynkami europejskimi.







