Strona główna Aktualności Jesteśmy normalną rodziną … ale potem wszystko się zmieniło”: Uchodźcy opowiadają o...

Jesteśmy normalną rodziną … ale potem wszystko się zmieniło”: Uchodźcy opowiadają o brutalnych skutkach wojny domowej w Sudanie | CBC News

18
0

Pod namiotem z oślinionym upałem rokującym, Nahma Mohammed opowiada o bezlitosnym, ośmiodniowym podróżu z Nyali w regionie Darfur w Sudanie, aby dotrzeć do bezpiecznego miejsca w Birao, w Republice Środkowoafrykańskiej. „Podróż była niezmiernie trudna… byli złodzieje, uzbrojeni mężczyźni i broń wszędzie” – powiedziała, kołysząc najmłodszego dziecka na kolanach. „To było jak chodzenie ścieżką między życiem a śmiercią”. Jest jedną z dziesiątek nowych przybyszów czekających w kurzu, miejmy nadzieję, że zostaną zrobione ich zdjęcia i odciski palców, dołączając do ponad 22 000 osób mieszkających w obozie dla uchodźców Korsi i 4,4 miliona Sudanu, którzy zostali przesiedleni poza granicami kraju. Trzy lata po wybuchu wojny w Sudanie w kwietniu 2023 roku kraj znajduje się w objęciach tego, co ONZ nazywa obecnie najgorszym kryzysem przesiedleń na świecie, z ponad 11 milionami osób zmuszonych do opuszczenia swoich domów. (Faktyczne wydarzenia z 2026 r. związane z przesiedleniami w Sudanie)

Rozpoczęcie konfrontacji między dwoma dowódcami wojskowymi – szefem armii sudańskiej gen. Abdel Fattahem al-Buharnem a liderem RSF Mohamedem Hamdanem Dagalo – rozpadło się na skomplikowany konflikt. Obecnie armia (SAF) kontroluje znaczną część wschodu i centrum kraju, podczas gdy siły RSF dominują duże obszary zachodu, takie jak Darfur. Mieszaniecy infrastruktur cywilnych, takich jak szpitale, oraz rosnące wykorzystanie wojny dronami, stworzyły śmiertelne środowisko dla cywilów. Według IFRC, szacuje się, że około 33 milionów ludzi potrzebuje pomocy, podczas gdy budżety humanitarne i rozwojowe zostały obcięte na całym świecie. Szacuje się, że liczba ofiar śmiertelnych wynosi 40 000, aczkolwiek wielu uważa, że jest to kons…

PODSTAWA: Zawartość oryginalnego artykułuCBC podana za linkami.