Matka szefa zmarłego kucharza, 'delikatnego giganta’, który zginął po jednym ciosie od Royal Marine, nazwała jego trzyletni wyrok więzienia 'skandalem’.
Komandos Joseph Jones, 22 lata, zadał 'szybki, ciosowy cios’ 29-letniemu Cemalowi Johnowi Yilmazowi przed klubem na Lower Fore Street w Exmouth, Devon, 13 grudnia.
Pan Yilmaz, opisany jako 'najmilszy chłopak pod każdym względem’, bawił się z przyjaciółmi w południowym mieście po przeprowadzce tam z rodziną z Manchesteru.
Został przewieziony do szpitala w Plymouth, gdzie otrzymał pomoc, ale niestety zmarł cztery dni później.
Jones początkowo został aresztowany pod zarzutem usiłowania zabójstwa, a następnie ponownie aresztowany pod zarzutem zabójstwa.
Ostatecznie przyznał się do nieumyślnego zabójstwa i został skazany na trzy i pół roku więzienia. Odsiedzi tylko dwa lata i cztery miesiące przed zwolnieniem warunkowym.
Rozżalona matka pana Yilmaz, Ann, ostro skomentowała ten „łagodny” wyrok, mówiąc, że Jones „zabił jej syna jak tchórz”.
W wywiadzie obok ojca pana Yilmaza, Ozkana, powiedziała: 'Po prostu nie mogliśmy w to uwierzyć (w wyrok). Byliśmy w sądzie i to było przerażające. Wszyscy byliśmy w szoku.
'To nie powinno mieć miejsca. Powinno być coś, co zapewni sprawiedliwość tym, którzy umierają w wyniku jednego ciosu. Powinny być wprowadzone surowsze kary.
'Każdy Marine powinien wiedzieć, że służy krajowi i ma za zadanie chronić innych. Zamiast tego Joseph Jones zabił mojego syna jak tchórz. Chcemy, żeby to wyszło na jaw. Czujemy, że dostaliśmy złe karty, ale chcemy uzyskać sprawiedliwość dla Cema i powstrzymać inne rodziny przed przejściem przez to.’
Rodzina pana Yilmaza złożyła apelację od łagodnego wyroku i podnosi istotną świadomość o zagrożeniach wynikających z 'jednego ciosu’ śmierci.
Petycja opisująca wyrok jako 'nierówny’ i 'obraza dla prawa Cemala do życia’ zgromadziła ponad 4000 podpisów.
Rodzice prześledzili, jak rozegrała się noc, w której zmarł ich syn, na podstawie relacji brata, który był świadkiem incydentu.
Jones świętował ukończenie szkolenia wojskowego, gdy on i pan Yilmaz 'wymienili słowa’ na Lower Fore Street w centrum Exmouth.
Matka ofiary powiedziała, że jej syn 'zapytał Jonesa, czy jest z Birmingham’, a Komandos odpowiedział: 'Nie, jestem z Wolverhampton’.
Marine później powiedział policji, że pan Yilmaz 'był zbyt blisko niego’ chwilę przed uderzeniem go nieprzytomnego i pozostawieniem krwawiącego na ulicy.
Sąd Książęcy w Exeter wcześniej usłyszał, jak Jones powiedział kolegom Marine, tuż po incydencie, że 'nie pozwala, by ktokolwiek go lekceważył’.
Brat Cemala był świadkiem uderzenia i 'wulgarnie zareagował’, powiedziała matka, dzwoniąc do niej niemal natychmiast i błagając o wezwanie karetki.
Ale to pod opieką służb ratowniczych stan Cemala pogorszył się i został przeniesiony do oddziału neurologicznego w Derriford. Lekarze niestety powiedzieli rodzinie, że nie mogą nic więcej zrobić. Zmarł cztery dni później.
Jones odwiedził i został aresztowany w Komisariacie Policji w Exeter dzień po uderzeniu, po czym został oskarżony o nieumyślne zabójstwo i zwolniony za kaucją. Jego wyrok odbył się 13 marca.
W serdecznym hołdzie Ann opisała swojego syna jako 'niesamowitego’ i 'bezinteresownego’ mężczyznę, 'który rozświetlał najciemniejsze miejsca’.
'Dbał o swoje życie, kochał swoją rodzinę, był najlepszy ze wszystkich’, dodała. 'Był kochany przez rodzinę, przyjaciół i społeczność w Manchesterze, gdzie się urodził, a także w Exmouth, gdzie znalazł swój dom.’
Za pośrednictwem policji wcześniej wydano oświadczenie rodzinne, w którym czytamy: 'Ten bezsensowny akt przemocy rozerwał naszą rodzinę, zabrał nam syna, brata, nie ma słów, które opisałyby głębokość naszego bólu i straty. Nie chcemy, żeby coś takiego spotkało jeszcze jedną rodzinę.’
Pan Yilmaz dorastał w domu rodzinnym w West Didsbury i uczęszczał do Parrs Wood High School. Pozostał w kontakcie ze swymi przyjaciółmi po przeprowadzce do Exmouth w wieku 19 lat.
'Pomógłby każdemu w potrzebie i zawsze miał czas na śmiech i rozmowę’, dodała jego matka.







