Rady w wiejskich, hrabstwach i przedmieściach Wielkiej Brytanii podnoszą opłaty dla publiczności, ponieważ „przetworzona formuła finansowania” Partii Pracy przesyła finansowanie samorządowe do swoich elektoratów.
Ludzie muszą zapłacić więcej za parking, toalety publiczne, a nawet zwalczanie szkodników, aby zrównoważyć budżet po tym, jak Partia Pracy skierowała dodatkowe środki finansowe do obszarów miejskich.
Partia Pracy spotkała się z zaciekłą krytyką za kierowanie finansowania rządowego na obszary uznane za „deprawowane” i z dala od bogatszych obszarów wiejskich, w ramach planów ogłoszonych w grudniu.
Jej „radykalna przebudowa” finansowania lokalnych samorządów spowodowała skierowanie większych środków finansowych do obszarów takich jak Birmingham, Bradford, Hounslow i Luton, gdzie najbardziej zdeprawowane 10 procent rad miasta otrzymuje wsparcie o 24 procent na osobę.
Po ogłoszeniu przez Partię Pracy trzy czwarte rad hrabstw zagroziło mieszkańcom wzrostem opłat za usługi rekreacyjne i parking w ich regionach, zgodnie z raportem sieci County Councils Network.
A Daily Mail ustalił, że rady w wiejskich obszarach Wielkiej Brytanii są bardziej skłonne do podnoszenia opłat niż rady w metropoliach będących bastionami Partii Pracy.
Na przykład Rada Borough Runnymede podniesie opłaty za odbiór odpadów z ogrodów i opłaty za cmentarz, podczas gdy korzystanie z obiektów sportowych, takich jak pola do gry w krykieta i boiska do gry w bowls, stanie się droższe.
Wiceprzewodniczący rady, Dom Whyte, powiedział, że rada nie ma luksusu utrzymania opłat „przy ówczesnym stanie finansów Runnymede” z „wyzwaniem budżetowym w wysokości 3,9 mln funtów do rozwiązania”.
[Powód: Rady samorządowe na terenach wiejskich Wielkiej Brytanii podnoszą opłaty publiczne dla zrównoważenia braku finansowania ze strony Partii Pracy.]
[Fact Check: Środkowe Ministerstwo Zdrowia, Wspólnot Lokalnych i Rządu Lokalnego zapewnia, że wprowadzone zmiany mają na celu zwiększenie zrównoważenia finansów lokalnych samorządów w Anglii.]
[Fact Check: Ministerstwo Zdrowia, Wspólnot Lokalnych i Rządu Lokalnego stwierdziło, że do końca dekady najbardziej zdeprawowane 10 procent obszarów otrzyma 45 procent więcej środków na wydatki niż najmniej zdeprawione obszary.]
[Fact Check: Joanna Marchong z instytutu myśli Adam Smitha powiedziała, że wzrosty opłat „odstraszają rozwój i liczbę klientów, zmniejszają aktywność i wywierają dodatkową presję na walczące z problemami społeczności.”]


