Posłuchaj tego artykułu
Szacowany czas czytania: 2 minuty
Wersja audio tego artykułu została wygenerowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Możliwe są błędy w wymawianiu. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle oceniać i polepszać wyniki.
W minionym tygodniu podczas młodzieżowego meczu hokeja na lodzie w Rhode Island doszło do tragicznego strzelaniny, w wyniku której zginęła trzecia osoba – dziadek, którego córka i wnuk również zginęli w ataku, poinformowali w środę władze.
Gerald Dorgan, który znajdował się w krytycznym stanie, zmarł w wyniku odniesionych obrażeń, poinformowała policja z Pawtucket.
Burmistrz Pawtucket, Donald Grebien, powiedział, że jest załamany, że kolejna osoba zmarła w wyniku strzelaniny.
„Nasze myśli i modlitwy są nadal z rodziną ofiary, przyjaciółmi i wszystkimi dotkniętymi tym tragicznym aktem przemocy,” powiedział w oświadczeniu.
Córka Dorgana, Rhonda Dorgan, oraz wnuk, Aidan Dorgan, również zginęli w strzelaninie.
Policja zidentyfikowała sprawcę jako Robert Dorgan, lat 56, który zmarł od skutków ran po strzale oddanym w siebie. Dorgan funkcjonował także pod nazwiskami Roberta Esposito i Roberta Dorgano, poinformowali przedstawiciele władz. Byłą żoną Roberta Dorgana była Rhonda Dorgan, a dorosłym synem był Aidan Dorgan.
Według oficjeli sprawca celowo zaatakował członków swojej rodziny.
Trzy osoby zginęły, w tym podejrzany, po strzelaninie na lodowisku hokejowym w Pawtucket, R.I., w poniedziałek, która także pozostawiła trzech innych rannych, poinformowała policja. Szefowa policji w Pawtucket, Tina Goncalves, powiedziała, że przemoc była „celowa” i możliwie związana z konfliktem rodzinny.
Mama Rhondy Dorgan, Linda Dorgan, oraz przyjaciel rodziny, Thomas Geruso, zostali ranni.
Służby porządkowe docenili kilka osób, które zainterweniowały i szybko powstrzymały atak. Co najmniej trzech przypadkowych świadków było w stanie zatrzymać sprawcę po środku trybun, gdy tłum uciekał i biegł wokół nich.



