Strona główna Aktualności Polska oskarża byłych szefów bezpieczeństwa o korzystanie z oprogramowania szpiegowskiego Pegasus

Polska oskarża byłych szefów bezpieczeństwa o korzystanie z oprogramowania szpiegowskiego Pegasus

42
0

Zachowaj nasze wiadomości wolne od reklam i płotów opłatowych, dokonując wpłaty w celu wsparcia naszej pracy!

Notes from Poland prowadzone jest przez niewielki zespół redakcyjny i jest publikowane przez niezależną, non-profitową fundację, finansowaną poprzez datki od naszych czytelników. Nie moglibyśmy robić tego, co robimy, bez Państwa wsparcia.

Prokuratorzy postawili zarzuty dwóm byłym szefom polskich agencji bezpieczeństwa w związku z użyciem oprogramowania szpiegowskiego Pegasus za rządów partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS).

Obaj są oskarżeni o nadużycie władzy poprzez zatwierdzanie używania potężnego narzędzia izraelskiej produkcji, które umożliwia inwigilację urządzeń mobilnych, pomimo świadomości braków prawnych. Oboje zaprzeczają popełnieniu złego postępowania.

Rozwój sytuacji jest najnowszym działaniem obecnego rządu w celu dochodzenia w sprawie użycia Pegasusa za rządów PiS, który jest oskarżany o bezprawną zakupu oprogramowania szpiegowskiego i wykorzystywanie go do szpiegowania przeciwników politycznych zamiast rzeczywistych podejrzanych kryminalnych.

W środę prokuratorzy ogłosili oskarżenia przeciwko Piotrowi Pogonowskiemu, który kierował Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) od 2016 do 2022 roku, oraz Maciejowi Materce, który był szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) od 2018 do 2022 roku.

Obaj są oskarżeni o niedopełnienie obowiązków poprzez pozwolenie na używanie Pegasusa, pomimo wiedzy, że nie posiadał on wymaganego certyfikatu bezpieczeństwa i bez zweryfikowania, czy system zapewnia właściwą klasyfikację bezpieczeństwa przetwarzanych informacji.

Oznacza to, że nie zapewnili właściwego przeprowadzenia działań operacyjnych i rozpoznawczych, jak wymaga tego prawo, a także ochrony informacji poufnych. Ich działania były „na szkodę interesu publicznego”, twierdzą prokuratorzy.

Jeśli zostaną uznani za nadużycie władzy, każdy z podejrzanych może stanąć przed groźbą do trzech lat pozbawienia wolności.

W oświadczeniu na mediach społecznościowych Materka zaprzeczył oskarżeniom pod swoim adresem i stwierdził, że jako szef SKW „było moim obowiązkiem dostarczenie funkcjonariuszom niezbędnych i najlepszych możliwych narzędzi do wykonywania ich zadań statutowych”.

„Wszystkie działania operacyjne przeprowadzone za mojego kierownictwa w SKW były podejmowane wyłącznie na podstawie ustawowych decyzji i zezwoleń sądowych” – dodał. Pogonski również wystosował oświadczenie, twierdząc, że ABW pod jego kierownictwem „zawsze przestrzegała przepisów prawnych”.

Pogonski również skierował krytyczny Komunikat do obecnych władz, twierdząc, że kiedy był szefem agencji, „skuteczność służb bezpieczeństwa była bardzo wysoka – na przykład nie było pożarów w centrach handlowych, nie były wysadzane tory kolejowe, itp.”.

Miało to nawiązanie do serii incydentów sabotażu rosyjskiego, w tym podpalenia największego centrum handlowego w Warszawie i sabotażu linii kolejowej, które miały miejsce w Polsce od czasu, gdy obecny rząd zastąpił PiS w grudniu 2023 roku.

Rząd PiS, który zatwierdził zakup oprogramowania Pegasus w 2017 roku, argumentował, że było to niezbędne narzędzie do walki z przestępczością i zapewnienia bezpieczeństwa narodowego. Krytycy zauważyli jednak, że było ono używane do inwigilacji przeciwników politycznych PiS.

Odkąd obecny rząd, pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska, zastąpił PiS, zobowiązał się do pociągnięcia do odpowiedzialności wszystkich urzędników zaangażowanych w przestępstwa związane z Pegasusem.

W 2024 roku minister sprawiedliwości ogłosił, że prawie 600 osób było obiektami inwigilacji za pomocą Pegasusa, w tym niektórzy przeciwnicy polityczni PiS. W zeszłym roku sam Tusk ujawnił, że jego żona i córka znajdują się wśród tych, którzy zostali objęci inwigilacją.

W październiku zeszłego roku był zastępca ministra sprawiedliwości PiS postawiony został w stan oskarżenia za jego udział w rzekomo nielegalnym zakupie Pegasusa od jego izraelskiego producenta. Kilka dni później były zastępca szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) został oskarżony o bezprawne udostępnianie materiałów uzyskanych za pomocą Pegasusa.