Strona główna Aktualności Akcje na Wall Street spadają po kolejnych groźbach Trumpa dotyczących ceł |...

Akcje na Wall Street spadają po kolejnych groźbach Trumpa dotyczących ceł | CBC News

13
0
Ikona przekształcania tekstu na mowę

Posłuchaj tego artykułu

Szacowany czas czytania: 5 minut

Wersja audio tego artykułu jest generowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy w wymowie. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby systematycznie analizować i ulepszać rezultaty.

Na Wall Street akcje spadły we wtorek po południu po tym, jak prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem nowych ceł na osiem krajów NATO w związku z narastającymi napięciami wokół jego prób zyskania kontroli nad Grenlandią.

Indeks S&P 500 spadł we wtorek o 2,1 procenta, co stanowiło największy spadek od października. Była to pierwsza okazja dla amerykańskich rynków, aby zareagować na eskalację ze strony Trumpa, ponieważ w poniedziałek były one zamknięte z okazji Dnia Martina Lutra Kinga Jr.

Indeks przemysłowy Dow Jones spadł o 877 punktów, czyli o 1,8 procenta, o godzinie 14:46 ET. Kompozyt Nasdaq spadł o 2,4 procenta. Spadki zanotowano również na rynkach europejskich i azjatyckich.

Główny indeks giełdowy Kanady obciążony został szerokim spektrum spadków. Wskaźnik S&P/TSX spadł o 340,68 punktów, osiągając poziom 32 750,28.

Straty na Wall Street były rozległe i pociągnęły za sobą spadki w technologicznych akcjach, które mają już większy wpływ na kierunek rynku z powodu przeszacowanych wartości. Detalisci, banki i firmy przemysłowe również zanotowały gwałtowne spadki.

Nvidia, jedna z najcenniejszych firm na świecie, straciła 3,6 procenta. Amazon spadł o 3,7 procenta, JPMorgan Chase o 2,9 procenta, a Caterpillar o 3 procenta.

Spółki skupiające się na artykułach konsumpcyjnych poradziły sobie lepiej niż większość rynku. Colgate-Palmolive wzrósł o 1,5 procenta, a Campbell’s o 1,7 procenta.

Cena amerykańskiej ropy naftowej wzrosła o 1,5 procenta do poziomu 60,34 USD za baryłkę. Cena ropy Brent, standardu międzynarodowego, wzrosła o 1,3 procenta do 64,76 USD.

Zagrożenia ceł ze strony Trumpa

Trump powiedział w sobotę, że na początku lutego nałoży 10-procentowe opłaty importowe na towary z Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Holandii i Finlandii. Europejskie rynki również spadły, a stopy zwrotne skoczyły w rynku obligacji.

Roczne łączne importy z krajów Unii Europejskiej są większe niż te z dwóch największych indywidualnych importujących do USA, Meksyku i Chin.

Przed otwarciem amerykańskich rynków spadki odnotowały również rynek paryski, frankfurcki i londyński, spadając o ponad jeden procent i zmierzając w kierunku drugiego z rzędu dnia spadków.

Srebro i złoto ponownie wzrosły do rekordowych poziomów, gdy inwestorzy poszukiwali bezpieczeństwa w związku z narastającymi napięciami geopolitycznymi. Złoto wzrosło o 3,7 procenta, a srebro wzbiło się o 6,9 procenta.

Napięcia handlowe wyraźnie zakłóciły niedawny wzrost bitcoina. Kryptowaluta wzrosła powyżej 96 000 USD pod koniec zeszłego tygodnia, lecz spadła z powrotem do około 89 300 USD.

Stopy zwrotne były mieszane na rynku obligacji. Rentowność obligacji Skarbu 10-letnich wzrosła do 4,29 procenta z 4,23 procenta pod koniec zeszłego piątku. Rentowność obligacji Skarbu dwuletnich spadła do 3,59 procenta z 3,60 procenta pod koniec zeszłego piątku.

Trump powiązał swoje agresywne stanowisko wobec Grenlandii z decyzją w zeszłym roku przez Komitet Noblowski, który odmówił mu Nagrody Pokoju Nobla, mówiąc premierowi Norwegii, że już nie czuje „obowiązku myślenia czysto o pokoju” w opublikowanej w poniedziałek wiadomości tekstowej. Komitet ma siedzibę w Norwegii, ale nie jest częścią tamtejszego rządu.

Wiadomość Trumpa do Jonasa Gahtøre Støre wydawała się zaostrzać spięcie między Waszyngtonem a jego najbliższymi sojusznikami w sprawie jego groźb przejęcia Grenlandii, terytorium samorządnego państwa członkowskiego NATO, Danii.

Zdenerwowanie w całej Europie

Stanowiące zagrożenie Trumpa wzbudziły oburzenie i lawinę dyplomatycznej aktywności w całej Europie, gdy przywódcy rozważają możliwe przeciwdziałania, w tym odwetowe cła i pierwsze zastosowania instrumentu antyprzymusu Unii Europejskiej.

Spór handlowy i polityczny z Europą rozgrzewa się w momencie, gdy przywódcy światowi spotykają się na corocznym spotkaniu Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w Szwajcarii.

Prezydent-elekt USA Donald Trump
Zagrożenia ze strony Trumpa wzbudziły oburzenie i wzmożoną aktywność dyplomatyczną w całej Europie, gdy przywódcy rozważają możliwe przeciwdziałania, w tym odwetowe cła i pierwsze zastosowanie instrumentu antyprzymusu Unii Europejskiej. (Allison Robbert/Getty Images)

Analityk Wedbush Securities Dan Ives powiedział, że nowe zagrożenie ceł „oczywiście wpłynęło na konferencję”, ale z czasem prawdopodobnie się unormuje.

„Nasza opinia jest taka, jak przez ostatni rok: wydaje się, że szczekanie będzie głośniejsze niż ugryzienie w tej sprawie, a zagrożenia ceł w miarę jak będą miały miejsce negocjacje i napięcia ostatecznie się uspokoją między Trumpem a przywódcami UE,” napisał Ives w liście do klientów.

Od 2024 roku zarzewie ceł unosi się nad gospodarką USA i światową.

Polityka celników Trumpa była myląca i niepewna, obejmując zagrożenie lub wprowadzenie ceł, a następnie często po tym następowały opóźnienia lub anulowania. Istniejące cła dodatkowo podnoszą już wysokie ceny towarów, a zagrożenie ich zwiększenia utrudnia firmom planowanie przyszłości.

Zagrożenie ceł ponownie wzniecające już wysoką inflację może dodatkowo skomplikować zadanie Rezerwy Federalnej. Amerykański bank centralny trzy razy obniżył swoją stopę referencyjną pod koniec 2025 roku, aby wesprzeć gospodarkę w miarę osłabiania rynku pracy.

Jednak z powodu ryzyka wzrostu inflacji, która pozostaje powyżej celu Fed’u wynoszącego dwa procent, bank podchodzi bardziej ostrożnie.