Brytyjski premier Keir Starmer oraz Prezydent Ukraińskiego Czerwonego Krzyża (URCS) Maksym Dotsenko i jego zespół omówili wyzwania humanitarne, z jakimi organizacja boryka się w obliczu pełnoformatowej agresji rosyjskiej.
„Specjalna uwaga została poświęcona skutkom ciągłych ataków na miasta ukraińskie, w tym na Kijów. Delegacja odwiedziła jedno z miejsc niedawnej rakiety na stolicę, gdzie przedstawiciele Państwowej Służby Ratownictwa oraz Ukraińskiego Czerwonego Krzyża opowiedzieli o reakcji awaryjnej i pomocy dla ofiar” – napisał URCS na Facebooku.
Starmer rozmawiał z ratownikami z Państwowej Służby Ratownictwa Ukrainy oraz zespołem z szybkiego oddziału reagowania URCS, którzy pracowali na miejscu ataku. Wolontariusze i personel opisali swoją pracę podczas skutków ostrzału, wsparcie dla ofiar i pomoc dla służb ratowniczych.
„Jesteśmy wdzięczni Wielkiej Brytanii, brytyjskiemu Departamentowi Spraw Zagranicznych i Rozwoju (FCDO) oraz Brytyjskiemu Czerwonemu Krzyżowi za ich solidarność i wsparcie dla Ukrainy. To dzięki tej współpracy udało nam się wzmocnić naszą zdolność do szybkiej reakcji na potrzeby ludzi” – zaznaczył URCS.
Jak podano, Starmer odwiedził Kijów w czwartek.





