Były dowódca brygady 155 Stanisław Luchanow, podejrzewany o zorganizowanie morderstwa dwóch braci w rejonie kijowskim, oświadczył, że nie zgadza się z postawionym mu podejrzeniem, ale zaznaczył, że jest gotowy współpracować z dochodzeniem i pozostać w areszcie, jeśli śledczy uznają, że istnieją ryzyka zastosowania innych środków zapobiegawczych.
„Wykazuje niezgodę z podejrzeniem, ale jestem gotów współpracować z prokuratorem,” powiedział Luchanow we wtorek podczas rozprawy sądowej w sądzie rejonowym Rokytne w rejonie kijowskim, aby rozważyć wniosek o wybór środka zapobiegawczego dla niego.
Podejrzany zauważył, że jeśli śledczy widzą jakiekolwiek ryzyka, zgadza się na środek zapobiegawczy w postaci aresztu do czasu wyjaśnienia wszystkich okoliczności.
Adwokat Luchanowa podkreślił, że „nie ma ani jednej wzmianki” o swoim kliencie w materiałach sprawy. Według niego, instrukcję do zabójstwa braci wydała inna osoba.
Suspilne transmituje na żywo rozprawę sądową w sprawie wyboru środka zapobiegawczego dla Luchanowa.
Jak podaje ukraiński portal, 13 lipca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził zatrzymanie byłego dowódcy 155 brygady, który jest zamieszany w głośne morderstwo dwóch cywilów we wsi Kalyniwka (rejon kijowski).
„Minister Spraw Wewnętrznych Ihor Klymenko poinformował o zatrzymaniu kolejnej osoby z grupy, która bestialsko zamordowała dwóch mieszkańców wsi Kalyniwka w rejonie kijowskim. Straszy tragedia, a wszyscy winni zostaną doprowadzeni przed sprawiedliwym sądem. Już zatrzymano dziesięć osób. Są to niestety żołnierze oraz były dowódca 155 brygady. Wszystko, co zrobili, będzie dokładnie zbadane” – napisał na Telegramie.
Prokuratura Generalna wyjaśniła agencji Interfax-Ukraina, że były dowódca 155 brygady, Stanisław Luchanow, został zatrzymany w Kijowie. „10 lipca Luchanow został poinformowany o podejrzeniu zgodnie z częścią 3 artykułu 27, częścią 3 artykułu 146 oraz częścią 3 artykułu 27, ustępami 1, 3, 9, 12 części 2 artykułu 115 Kodeksu Karnego Ukrainy.





