Notatka redakcyjna: To historia rozwijająca się. Stanisław Łuczanow, dowódca 155. brygady „Anna z Kijowa” Ukrainy, został oskarżony o porwanie i morderstwo, razem z innymi członkami brygady, poinformowały siły zbrojne 11 lipca. According to the General Staff, Luchanov allegedly led members of his brigade to kidnap and murder two civilians in Kyiv Oblast. Obecnie dowódca, już nazwany „byłym” w raportach wojskowych w tej sprawie, opuścił jednostkę bez upoważnienia w trakcie dochodzenia i jest obecnie na wolności. Służby lawinforce wojskowych zgłosiły, że dowódca o imieniu Stanisław, a także wszyscy rozpoznani uczestnicy przestępstwa, zostali oskarżeni o popełnienie przestępstw związanych z nielegalnym zatrzymaniem i umyślnym zabójstwem.
Dziewięciu żołnierzy 155. brygady zostało zatrzymanych, donosi ukraiński portal informacyjny Hromadske, powołując się na źródła w organach ścigania. Według informacji z Hromadske grupa siedmiu osób włamała się na podwórko w obwodzie kijowskim w nocy z 27 na 28 czerwca. Następnie porwano dwóch braci, którzy mieli zostać zabrani do obwodu połtawskiego i zamordowani.
Wszyscy związani z incydentem żołnierze zawieszono w pełnieniu ich oficjalnych obowiązków, poinformował sztab generalny. Gdy dochodzenie udowodni winę, osoby odpowiedzialne zostaną pociągnięte do odpowiedzialności za każde popełnione przestępstwo, niezależnie od ich stanowiska czy wcześniejszych zasług.
Syrskyi wdroży środki mające zapobiec podobnym incydentom, poinformowała policja wojskowa. Ze względu na powagę zarzucanych przestępstw, Syrskyi wzmocnił system środków zapobiegawczych i kontrolnych mających na celu zapobieganie naruszeniom dyscypliny wojskowej, nadużyciom władzy służbowej oraz nielegalnym działaniom żołnierzy.
Raport ten pochodzi zaledwie kilka tygodni po zawieszeniu dowódcy otwartej pułku szturmowego Ukrainy, znanego jako Skelia, w trakcie dochodzenia dotyczącego rzekomych nadużyć wobec żołnierzy, które mogły prowadzić do śmierci 26 osób poza walką.
Ponad cztery lata po rozpoczęciu wojny na pełną skalę coraz częściej pojawiają się doniesienia o rzekomych nadużyciach i przewinieniach na szczeblu jednostek wojskowych. W miarę jak te problemy się nasilają, Ukraina zmaga się z pogłębiającym się kryzysem kadrowym, gdy kraj boryka się z uzupełnianiem jednostek pogrążonych w ciężkich bitwach.
155. Brygada „Anna z Kijowa” od dłuższego czasu była przedmiotem skandalu. Początkowo miała być flagowym projektem dla modernizacji ukraińskiego wojska, była szkolona i wyposażona przy pomocy Francji i innych partnerów zagranicznych. Ale zarzuty na temat złego przywództwa i powszechnych problemów w jednostce, w tym masowe dezercje, doprowadziły do dochodzenia i aresztowania byłego dowódcy Dmitrija Riumszyna.
Łuczanów objął dowodzenie 155. Brygadą w lutym 2026. Przed tym był szefem sztabu Skelii, tej samej jednostki szturmowej, którą teraz badano w związku z nadużyciami.




