Kluczowa rosyjska rafineria ropy w mieście Saratov wstrzymała przetwarzanie 8 lipca po ukraińskim ataku dronem na obiekt – donosiła agencja Reuters 9 lipca, powołując się na nieujawnione źródła.
Rafineria ropy w Saratowie była częstym celem ataków Ukrainy, z ostatnim uderzeniem miało miejsce w nocy 8 lipca, potwierdził prezydent Wołodymyr Zełenski. Atak jest jednym z ostatnich regularnych długodystansowych ataków na zdolności rafinowania Rosji głęboko wewnątrz kraju, które w 2026 roku znacznie nasiliły się zarówno pod względem skali, jak i częstotliwości.
Źródła wskazały, że w ataku mógł zostać trafiony CDU-6, jednostka destylacji ropy jedynego w swoim rodzaju w rafinerii. Rafineria jest zdolna przetwarzać około 20 000 metrycznych ton ropy dziennie, co odpowiada około 147 000 baryłkom.
Rafineria w Saratowie produkuje ponad 20 rodzajów produktów naftowych, w tym benzynę, olej napędowy, paliwo opałowe, smołę i inne. Obiekt, którego zdolności przetwarzania wyniosły 4,8 mln metrycznych ton w 2023 roku, wspomaga zaopatrzenie rosyjskiego wojska, zgodnie z sztabem generalnym Ukrainy.
Ukraina prowadzi coraz bardziej udaną kampanię dalekiego uderzenia przeciwko rosyjskiej infrastrukturze naftowej, atakując zbiorniki naftowe, zakłócając produkcję w głównych obiektach i w niektórych przypadkach na stałe wstrzymując działalność.
Nocne ataki na zbiorniki naftowe 9 lipca doprowadziły do długotrwałego pożaru w mieście Twer oraz ogłoszenia stanu wyjątkowego w regionie Kraju Stawropolskiego. Według doniesień Ukraina zaatakowała także rafinerię ropy w Ilsku w południowej Rosji dzień później, 10 lipca.
Ataki na rafinerie Ukrainy nasiliły nacisk na Kreml poprzez pogłębienie kryzysu dostaw paliwa na terenie Rosji, który już spowodował zakazy eksportu, wzrost cen i ograniczenia sprzedaży w całym kraju.
Rosyjski rząd ogłosił 8 lipca, że wprowadzi zakaz eksportu oleju napędowego do co najmniej końca miesiąca, po tygodniach skutecznego bombardowania infrastruktury energetycznej przez Ukrainę.
Saratów leży około 150 km od granicy z Kazachstanem i niemalże 600 kilometrów na wschód od linii frontu na Ukrainie.







