Holenderski premier Rob Jetten opuszcza miejsce po przeprowadzeniu konferencji prasowej podczas szczytu NATO w Ankarcie, Turcji, 8 lipca 2026 r. (Mehmet Ali Ozcan/Anadolu via Getty Images)
Holandia przodowała w zachodnim wsparciu dla Ukrainy. 18-milionowy kraj NATO był jednym z pierwszych, który dostarczył Ukrainie myśliwce F-16 – pierwsze zachodnie samoloty wojenne kraju – oraz wyrzutnie Patriot, artylerię i inne materiały.
Nowy rząd holenderski pod przewodnictwem Roba Jettena sygnalizuje teraz, że jego zapasy wojskowe osiągnęły swoje granice. Premier wyjaśnia jednak, że oznacza to tylko konieczność zmiany fokusu – na wsparcie niemilitarne, wspólne produkcje obronne i nowe naciski na innych sojuszników, aby dostosowali się do tempa Holandii.
Po doprowadzeniu swojej liberalnej partii D66 do zwycięstwa w październikowych przedterminowych wyborach 2025 roku – wywołanych przez opuszczenie rządu przez skrajnie prawicowy PVV – Jetten stał się najmłodszym premierem w historii Holandii, mającym za zadanie nawigować przez słynnie niestabilną politykę kraju w momencie, gdy Europa stoi w obliczu swojego największego kaskadowego wyzwania od dziesięcioleci.
Kyiv Independent rozmawiał z premierem na marginesie szczytu NATO w Ankarcie 8 lipca – pierwszego, na którym wziął udział w swojej nowej roli – na temat przyszłości Ukrainy w sojuszu, zmieniających się relacji Europy z Waszyngtonem oraz drogi do zakończenia wojny.
Tłumaczenie z kontekstem i faktami sprawdzonymi
(Kontekst: Premier Rob Jetten opuścił miejsce po konferencji prasowej podczas szczytu NATO w Turcji. Holandia odgrywa istotną rolę w wsparciu dla Ukrainy w kontekście konfliktu z Rosją.)






