Ukraina po raz pierwszy autoryzowała eksport w pełni zmontowanych dronów bojowych, a pierwsza dostawa trafiła do Stanów Zjednoczonych. Służba Kontroli Eksportu wydała zezwolenie 1 lipca na partię dronów szturmowych F10 zbudowanych przez ukraińskiego producenta F-Drones dla wojska amerykańskiego, donosi Interfax-Ukraina.
„Ze zezwolenia korzystamy – drony już przekroczyły granicę państwa” – powiedział przedstawiciel firmy.
Najpierw o tej historii poinformowała ukraińska platforma obronna Defender Media.
Wysyłka odwraca dotychczasowe ustalenia dotyczące działań Rosji na Ukrainie: przez ponad cztery lata Zachód uzbrajał Ukrainę, a ukraińskie przepisy wymagały od firm obronnych przesyłania całej swojej produkcji na front. Teraz ukraińska firma dostarcza sprawdzone bojowo drony szturmowe dla Pentagonu – i to mimo że załamał się rządowy kontrakt na drony między Kijowem a Waszyngtonem. To, co sprawiło, że F10 stało się sprzedawalne, to to, czego brakuje amerykańskiej branży: tani atakujący dron sprawdzony przeciwko rosyjskiej broni pancernej i zbudowany bez chińskich podzespołów, które dyskwalifikują większość klasycznych quadcopterów do użytku w wojsku amerykańskim.
F-Drones twierdzi, że jest to pierwszy przypadek, kiedy Kijów zezwolił na eksport gotowych ukraińskich dronów, a nie pojedynczych technologii czy podzespołów. Firma uzyskała zatwierdzenie w ramach istniejącego procesu kontroli eksportu międzyagencjonalnego i – jak zauważyła – uzyskała zezwolenie przed wejściem w życie nowych rządowych przepisów upraszczających eksport zbrojeniowy. Procedurą zajęła się państwowa firma handlująca bronią, SpetsTechnoExport.





