Minister Spraw Zagranicznych Andrii Sybiha spotkał się z chargé d’affaires USA Julie Davis 27 czerwca, gdy ta kończyła swoją misję dyplomatyczną na Ukrainie, dziękując za „niezachwiane wsparcie” ze strony USA.
Odjazd Davis pozostawia ważne stanowisko dyplomatyczne wakujące w krytycznym momencie, gdy rozmowy pokojowe utknęły. Nie jest jasne, kto może zastąpić Davis ani kiedy zostanie wyznaczony stały ambasador.
Davis, która pełniła funkcję chargé d’affaires w Ambasadzie USA w Kijowie przez niemal rok, wcześniej ogłosiła swoją planowaną emeryturę w kwietniu.
Sybiha wyraził wdzięczność zarówno Davidowi, jak i USA podczas spotkania z wysłannikiem przed jej wyjazdem.
„Jesteśmy wdzięczni Stanom Zjednoczonym za ich niezachwiane wsparcie dla Ukrainy i jej ludzi. Bardzo cenimy Twojego osobistego wkładu w rozwój strategicznego partnerstwa ukraińsko-amerykańskiego” – powiedział Sybiha w oświadczeniu.
Financial Times podał, że decyzja Davisa pojawiła się w kontekście napięć z prezydentem USA Donaldem Trumpem dotyczących podejścia jego administracji do Ukrainy, w tym pogarszającego się wsparcia dla Kijowa w obliczu rosyjskiej pełnoskalowej inwazji.
Departament Stanu USA zaprzeczył tej charakteryzacji. W oświadczeniu przypisanym rzecznikowi Tommy’emu Pigottowi departament odrzucił sugestie, że Davis rezygnuje z powodu różnic w polityce z Trumpem.
„To fałszywe sugerować, że ambasador Davis rezygnuje „z powodu różnic z Donaldem Trumpem” – powiedziano w oświadczeniu.
„Ambasador Davis zawsze był stanowczym zwolennikiem starań administracji Trumpa o osiągnięcie trwałego pokoju między Rosją i Ukrainą. Odchodzi ze stanowiska po wieloletniej, uznanej 30-letniej służbie jako urzędnik służby zagranicznej”.
Odejście Davisa następuje po swoim poprzedniku, Bridget Brink, który zrezygnował w kwietniu 2025 roku po pełnieniu funkcji ambasadora od 2022 roku. Brink skrytykowała podejście administracji, oskarżając ją o naciski na Ukrainę zamiast konfrontacji z Kremlu, przy okazji stwierdzając, że pozostanie na swoim stanowisku uczyniłoby ją współwinna politykom, które uważa za niebezpieczne i niemoralne.
W swojej drugiej kadencji Trump przyjął w stosunku do Ukrainy czasami konfrontacyjne stanowisko, co oznaczało wyraźny zwrot w polityce w stosunku do poprzedniej administracji. Jego administracja znacząco zmniejszyła wsparcie, jednocześnie naciskając na Kijów w celu uzyskania ustępstw w dążeniu do rozwiązania negocjowanego.
W ostatnich tygodniach Trump i jego administracja reportedly rosły wraz z rosnącą frustracją związaną z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
Trump wyraził swoją frustrację związkiem z Putinem na szczycie G7 i sygnalizował, że może odstąpić od  „Porozumień Alaski,” jak powiedzieli dwoje urzędników G7 Axios 27 czerwca.
[Context: Departure of U.S. charge d’affaires from Ukraine and the implications for the diplomatic relations between the two countries.]
[Fact Check: Bridget Brink resigned as the ambassador in 2025, not 2020 as mentioned.]





