Drony ukraińskie zaatakowały okupowany Krym w nocy z 24 na 25 czerwca, trafiając w dwa elektrownie cieplne i pogrążając miasta na półwyspie w ciemności – poinformowały kanały monitorujące. Drony nadleciały z każdego kierunku, podczas gdy załogi obrony powietrznej okupacji pracowały na niebie, a niedaleko pola lotniczego wojskowego odnotowano wybuch. Władze okupacyjne ogłosiły alarm powietrzny dopiero kilka godzin po rozpoczęciu ataku.
Półwysep Krymski Ukrainy, okupowany przez Rosję od 2014 roku, stał się celem najcięższych uderzeń Ukrainy w ramach wojny na pełną skalę, gdy drony atakują infrastrukturę energetyczną i paliwową utrzymującą okupację. Kryzys w dostawach paliwa dotarł również do półwyspu, gdzie mieszkańcy nie są w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb w obliczu braków benzyny i oleju napędowego. W Krymie i innych regionach okupowanych Ukraina także intensywnie atakuje obronę powietrzną i inne aktywa wojskowe.
Drony wtargnęły na półwysep z różnych kierunków w nocy – informowały ukraińskie kanały monitorujące Telegram Exilenova+ i Krymsky Veter. Elektrownie cieplne Tawrida i Bałakława zostały ostrzelane.
Następnie nastąpił blackout w kilku dystryktach krymskich. Yalta na pewien czas straciła całkowicie prąd, a kurortowe miasto Jewpatoria również zgłosiło aktywność dronów. Exilenova+ opublikowała video, które jej zdaniem pokazuje atak na infrastrukturę energetyczną w Symferopolu, po którym zgasły światła.
Loty dronów i eksplozje odnotowano w dystryktach Pervomaiske, Krasnoperekopsk i Symferopol, w samych Symferopolu i Sewastopolu, oraz w Jewpatorii i Yalcie. Ruch partyzancki ATESH powiedział, że atak objął cały okupowany półwysep.
Prezydent Wołodymyr Zełenski wcześniej powiedział, że operacja Ukrainy na Krymie jest „starannie przemyślana” i że odpowiednie wsparcie partnera pozwoliłoby Kijowowi szybko zmusić Rosję do pokoju.
Atak ten następuje po uderzeniu, które dzień wcześniej sprawiło, że cały Sewastopol pogrążył się w ciemności, część kampanii, w której Ukraina stara się udaremnić dostawy gazu, od których zależą elektrownie na półwyspie. Ukraina również zniszczyła mosty kolejowe i trasy logistyczne zasilające rosyjskie siły, a Służba Bezpieczeństwa uderzyła w dwa krymskie lotniska i obronę powietrzną w okolicach Kerczu kilka dni wcześniej.






