Marsz KyivPride zgromadził około 5 000 uczestników w centralnym Kijowie w niedzielę, według organizatorów, łącząc społeczność LGBTQ+, personel wojskowy, weteranów, obrońców praw człowieka, dyplomatów, grupy społeczne oraz sympatyków z całej Ukrainy.
Marsz nosił hasło „Nasze rodziny są częścią Ukrainy”. Organizatorzy opisali go jako zarówno publiczną demonstrację, jak i stanowisko w sprawie prawnego i społecznego uznania osób LGBTQ+ w społeczeństwie ukraińskim w czasie wojny.
Organizatorzy wysunęli następujące żądania wobec władz ukraińskich:
1. Nie przyjmować projektu nowego Kodeksu Cywilnego, ponieważ zawiera on dyskryminacyjne zapisy i sprzeciwia się zobowiązaniom Ukrainy wynikającym z integracji europejskiej. Zamiast tego zapewnić wdrożenie mapy drogowej transformacji z zaangażowaniem organizacji LGBTQ+ jako pełnych partnerów w procesie reformy.
2. Uznać związki partnerskie dla personelu wojskowego i cywilów jako ważny krok w kierunku równości małżeńskiej, harmonizacji ustawodawstwa ukraińskiego ze standardami równościowymi europejskimi oraz wypełnienia zobowiązań Ukrainy wynikających z orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
3. Wprowadzić sprawiedliwą odpowiedzialność karną za przestępstwa motywowane nietolerancją, w tym homofobię i transfobię, poprzez poprawę Kodeksu Karnego Ukrainy.
4. Doprowadzić ustawodawstwo medyczne Ukrainy dotyczące zmiany płci do zgodności z nowoczesnymi standardami i klasyfikacją WHO ICD-11. Uprościć procedurę zmiany oficjalnych dokumentów dla osób transpłciowych.
Wydarzenie trwało około dwóch godzin i objęło około 1,2 kilometra przez centrum miasta. Marsz rozpoczął się w pobliżu Czerwonego Budynku Narodowego Uniwersytetu im. Tarasa Szewczenki i przebiegł aleją Tarasa Szewczenki i ulicą Jewhena Czykalenki, kończąc się w pobliżu stacji metra Ploshcha Ukrainskykh Heroiv.
Wydarzenie rzekomo stanęło w obliczu zakłóceń po ogłoszeniu alarmu przed nalotem powietrznym w Kijowie. Rzadki, dzienne atak rosyjski spowodował eksplozje słyszalne w całej stolicy, a ukraińskie systemy obrony powietrznej zostały aktywowane. Uczestnicy rozproszyli się z terenu jako środka ostrożności w trakcie trwającego alarmu.
Zgromadzenie miało miejsce w warunkach bezpieczeństwa wojennego, które wielokrotnie wpłynęły na wydarzenia publiczne w Kijowie, gdzie alarmy przed nalotami i zagrożenia dronami lub rakietami często przerywają działalność obywatelską.
Wydarzenia KyivPride na Ukrainie trwały podczas pełnoskalowej wojny, a organizatorzy przedstawiają je jako część szerszego wyrażenia demokratycznego i opartego na prawach, nawet w warunkach utrzymującego się zagrożenia bezpieczeństwa.





