Evian, Francja – Szczyt G7 zakończył się 17 czerwca, a liderzy świętowali zmienioną tonację i większe zbliżenie w kwestii wsparcia dla Ukrainy, ale pozostawili prezydenta Wołodymyra Zełenskiego bez konkretnych korzyści do zabrania do Kijowa. Ukraina odnosiła strategiczne sukcesy na polu bitwy przeciwko Rosji w ostatnich miesiącach, ale pozostaje bezsilna wobec coraz brutalniejszych ataków rakietowych na cele cywilne, oraz stoi przed niewypełnioną luką w wysokości 52 miliardów dolarów w swoim budżecie, która w praktyce musi być wypełniona przez dotacje od sojuszników G7. „Udział prezydenta Zełenskiego pozwolił nam na dogłębną dyskusję na temat Ukrainy, co pozwoliło nam po raz pierwszy zidentyfikować istotne punkty porozumienia” – powiedział dziennikarzom na konferencji prasowej po zakończeniu szczytu prezydent Francji Emmanuel Macron. „Po raz pierwszy prezydent (Donald) Trump przyjmuje wspólne brzmienie wobec naszych największych wyzwań, naprawdę sukces” – echo przekazał kanclerz Niemiec Friedrich Merz podczas swojej konferencji prasowej, odnosząc się do „nowego tonu jedności transatlantyckiej”. „Nawet Trump przyznał, że rzeczy (na Ukrainie) się naprawdę zmieniły” – powiedział dziennikarzom na konferencji prasowej wysoki przedstawiciel UE. Orędzie liderów w sprawie Ukrainy zobowiązuje do „przyspieszenia” dostawy systemów obrony powietrznej; „udzielenia dalszego wsparcia” dla infrastruktury energetycznej, oraz „wzmocnienia naszych sankcji”, ale nie wyjaśnia żadnego z tych trzech punktów. W trakcie konferencji prasowej UE dziennikarzom powiedziano, że liderzy przeprowadzili „bardzo konkretne dyskusje na temat tego, co można zrobić w zakresie zdolności militarnych i nacisku na (prezydenta Rosji Władimira) Putina.” Ale kiedy Kyiv Independent zapytał innego przedstawiciela UE, pod warunkiem anonimowości, o to, które kraje i jakie systemy obrony powietrznej były omawiane jako opcje, odpowiedział, że „dyskusje nie wchodziły w takie szczegóły. Chodziło raczej o przyznanie Ukrainie ogólnych licencji pozwalających jej zwiększyć produkcję militarną.” Aczkolwiek tam, gdzie dyskutowano o systemach obrony powietrznej, a trafiły one do wspólnego komunikatu, największy problem Ukrainy, czyli brak siły finansowej, wypadł słabiej. Podczas konferencji prasowej 15 czerwca przed szczytem G7, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała dziennikarzom, że UE pokryła dwie trzecie potrzeb budżetowych Ukrainy za pożyczką w wysokości 90 miliardów euro (105 miliardów dolarów) do końca 2027 roku, ale że „potrzebujemy partnerów Ukrainy”, aby pokryć pozostałą trzecią część. Wysoki przedstawiciel UE powiedział Kyiv Independent pod warunkiem anonimowości, że von der Leyen zrobiła to, co obiecała, i poruszyła temat podczas trzygodzinnej dyskusji o Ukrainie 16 czerwca. Jednakże nie skutkowało to żadnymi dalszymi zobowiązaniami ze strony innych liderów zasiadających przy stole, pozostawiając niewypełnioną wciąż lukię w wysokości 52 miliardów dolarów. Ten sam przedstawiciel wyraził nadzieję, że kwestia budżetowa zostanie wciąż uwzględniona w wspólnym oświadczeniu. Nie pojawiła się. G7 nie był jednak ostatnią okazją dla uczestników do wsparcia Ukrainy. Kijów spodziewa się dotknąć przepaści finansowej w pewnym momencie w 2027 roku, ponieważ płatności z pożyczki wsparcia UE zaplanowane na przyszły rok mogą być przyspieszone, jeśli będzie to konieczne i zostanie o to poproszone przez Ukrainę. Zarówno Bruksela jak i Kijów poszukują pomysłów na rozwinięcie zdolności krajowego systemu obrony powietrznej, na dużą skalę, co zakończyłoby ich zależność od amerykańskiego sprzętu. Jedną z takich okazji do ewentualnego zobaczenia konkretnego postępu może być 18 i 19 czerwca, gdy liderzy UE spotkają się na szczycie w Brukseli, na którym spodziewa się udziału Zelenskiego.
Strona główna Aktualności Liderzy G7 naciskają na Trumpa, aby zmienił ton wobec Ukrainy, działania wciąż...






