Rumuńscy specjaliści opracowali raport techniczny, w którym potwierdzono, że dron, który rozbił się w piątek wieczorem w Galati i uderzył w budynek mieszkalny, to rosyjski dron Geran-2, ogłosił prezydent Rumunii Nicuțor Dan.
Zgodnie z wynikami śledztwa, na odzyskanych fragmentach drona znaleziono napis „Geran-2” w alfabecie cyrylickim. Ponadto zanalizowane elementy elektroniczne, systemy nawigacyjne, moduły sterujące, silnik i elementy konstrukcyjne wykazały podobieństwo aż do pełnej tożsamości z innymi dronami Geran-2 wcześniej znalezionymi na terenie Rumunii i jednoznacznie zidentyfikowanymi jako wyprodukowane w Rosji.
„Raport wskazuje również, że oznaczenia produkcji, inskrypcje techniczne, cechy konstrukcyjne i stosowane materiały odpowiadają temu samemu procesowi technologicznemu obserwowanemu na analizowanych w ostatnich latach dronach Geran-2. Analizy fizyko-chemiczne potwierdziły obecność tych samych typów materiałów i paliwa, które wielokrotnie wykrywano w urządzeniach tej serii” – czytamy w wpisie udostępnionym na portalu społecznościowym Facebook.
„Na podstawie tych wszystkich elementów śledztwo jednoznacznie doszło do wniosku, że odnalezione szczątki w Galati pochodzą z rosyjskiego drona Geran-2” – podkreślił Dan.
Zdaniem prezydenta Rumunii, działanie takiego urządzenia na budynek mieszkalny, które spowodowało obrażenia osób i zniszczenia materialne, to niezwykle poważny incydent, za który obarcza on Rosję odpowiedzialnością.
Dan oświadczył również, że wyniki śledztwa zostaną przekazane sojusznikom Rumunii oraz właściwym strukturom w ramach NATO i Unii Europejskiej.
„Rumunia nie będzie ignorować ani minimalizować żadnego incydentu, który zagraża życiu swoich obywateli, bezpieczeństwu narodowemu czy suwerenności państwa” – podkreślił prezydent.
Jak podaje informacja, dron z ładunkiem wybuchowym rozbił się w piątek wieczorem około godziny 2:00 w budynek mieszkalny w Galati. Po tym zdarzeniu doszło do eksplozji i pożaru w mieszkaniu na 10. piętrze. Około 70 osób zostało ewakuowanych lub ewakuowało się z budynku na własną rękę. Dwóch ludzi zostało rannych i przewiezionych do szpitala klinicznego w hrabstwie Galati.
Jest to pierwszy przypadek, kiedy rosyjski dron uszkodził budynek mieszkalny w państwie członkowskim NATO, oraz pierwszy raz, kiedy doszło do ofiar w wyniku ataku. Obszar mieszkalny Galati znajduje się 13 km od granicy Ukrainy.
Dan omówił incydent w Galati z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, którego nazwał „najpoważniejszym incydentem związanym z bezpieczeństwem, jaki miał miejsce na terytorium rumuńskim od początku wojny agresji Rosji przeciwko Ukrainie.” Z kolei Rutte wyraził „absolutną solidarność” Sojuszu z Rumunią i potwierdził, że NATO jest „gotowe bronić każdego centymetra terytorium sojusznika”.
Zelenski stwierdził, że Ukraina jest gotowa do wsparcia wzmocnienia obrony powietrznej Rumunii. Dan potwierdził zgodę Rumunii na współpracę z Ukrainą w dziedzinie produkcji dronów.
Dodatkowo, przywódca ukraińskiego państwa uważa uderzenie rosyjskiego drona w budynek mieszkalny w rumuńskiej Galati za nacisk polityczny na kraj NATO mający na celu uniemożliwienie udzielenia pomocy Ukrainie.


