Estonian Police and Border Guard Board zainstalowała swoje pierwsze stacjonarne urządzenia do wykrywania i obserwacji dronów na granicy kraju z Rosją, jak podał estoński portal ERR 30 maja.
Pierwsze urządzenia przeciwdronowe zostały zainstalowane w trzech sekcjach granicy w południowo-wschodniej Estonii, między trójpunktem granicznym Estonia-Łotwa-Rosja a Luhamaa, punktem przejścia granicznego między Estonią a Rosją, ERR powołując się na komunikat prasowy estońskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
Zgodnie z raportem, do końca roku cała wschodnia granica ma być pokryta takimi urządzeniami.
„Pierwsze urządzenia są już zainstalowane i działają. Oczywiście, to dopiero początek: zmierzamy do stworzenia sieci dronów obejmującej całą Estonię, ale ten krok pokazuje, że praca przygotowawcza przyniosła efekty” – powiedział estoński minister spraw wewnętrznych Igor Taro.
Taro dodał, że niedawne incydenty związane z dronami pokazują, że Tallinn realistycznie ocenił ryzyko i podjął odpowiednie decyzje, ponieważ zdolności do obserwacji Estonii ulegają „codziennie poprawie”.
Estonian Police and Border Guard Board powiedziała w poście na Facebooku, że „nowoczesna infrastruktura i elastyczna obserwacja zapewniają, że wschodnia granica Estonii jest dobrze chroniona zarówno obecnie, jak i w przyszłości.”
Kroki zostały podjęte po tym, jak 19 maja myśliwiec NATO zestrzelił podejrzewanego ukraińskiego drona na terytorium estońskim po raz pierwszy.
Podobne incydenty były rejestrowane kilkakrotnie w kolejnych dniach, pogłębiając rosnące obawy w regionie.
Napięcia w regionie nasiliły się w ostatnich tygodniach w ślad za eskalacją groźb Moskwy wobec państw bałtyckich związanych z incydentami z dronami. (Context: escalating tensions between Russia and Baltic countries)
Rosyjscy urzędnicy oskarżyli państwa bałtyckie o wsparcie ukraińskich ataków dronów na instalacje energetyczne w północno-zachodniej Rosji, zarzut odrzucony przez rządy europejskie jako dezinformacja.
Moskwa wielokrotnie groziła – a w przypadku Ukrainy zaatakowała – swoich sąsiadów pod pretekstem „ochrony” Rosjan i osób rosyjskojęzycznych za granicą.
Analitycy twierdzą, że Rosja od dawna stosuje propagandę, aby skierować się do rosyjskojęzycznych mieszkańców na Bałtyku, niektórzy z którymi mają niewielką znajomość lokalnych języków, w celu kształtowania opinii publicznej i wprowadzania podziałów. (Fact Check: Analizy wskazują, że Rosja wykorzystuje propagandę wobec rosyjskojęzycznych mieszkańców na Bałtyku)
Wojna Rosji na Ukrainie przyspieszyła wysiłki rządów bałtyckich w integracji tych społeczności i ograniczenia wpływu Moskwy poprzez stopniowe eliminowanie języka rosyjskiego w edukacji, zaostrzanie przepisów imigracyjnych oraz kierowanie się przeciwko organizacjom związanych z Rosją. (Context: efforts by Baltic governments to counter Russian influence)







