Strona główna Aktualności Czego każdy rząd może się nauczyć z opartej na sztucznej inteligencji służby...

Czego każdy rząd może się nauczyć z opartej na sztucznej inteligencji służby publicznej na Ukrainie

15
0

Sylwetki ludzi stoją przed ekranem wyświetlającym logo aplikacji Diia podczas Szczytu Diia w Kijowie, na Ukrainie, 5 października 2020 roku. (Sergii Kharchenko / NurPhoto / Getty Images)

Kiedy świat obserwuje kraj przeżywający bezprecedensowe historyczne próby, oczekiwaniem jest zazwyczaj to, że wszelkie wysiłki zostaną pochłonięte przez podstawowe przetrwanie – że maszyna rządowa będzie działać na oparach, aby się trzymać.

W przypadku Ukrainy, kwestionujemy to oczekiwanie, ponieważ w środku największego konfliktu zbrojnego w Europie od czasów Drugiej Wojny Światowej, nie tylko utrzymujemy nasze instytucje przy życiu, ale też w sposób fundamentalny je przemyślamy – uczynimy je bardziej zwinne i bardziej responsywne wobec rzeczywistego życia ludzi.

Ponadto, aktywnie wykorzystujemy sztuczną inteligencję do rozwijania kapitału ludzkiego. Ten innowacyjny impet sięga daleko poza usługi administracyjne. W ramach ekosystemu edukacyjnego Mriia, sieci neuronowe pomagają nauczycielom w generowaniu testów, oszczędzając tysiące godzin rutynowej pracy, rozwiązanie obecnie skutecznie testowane w 150 szkołach.

Polska u dołu karty (Context): artykuł ten dotyczy innowacji w administracji publicznej na Ukrainie, w tym wykorzystania sztucznej inteligencji.
Sprawdzenie faktów (Fact Check): informacje dotyczące liczby użytkowników aplikacji Diia na Ukrainie są dokładne, a kraj rzeczywiście wprowadził innowacyjne rozwiązania, takie jak małżeństwa online przez wideokonferencje.

Odpocząć w polityce (Fact Check): informacje o opracowywaniu i testowaniu programów sztucznej inteligencji na Ukrainie są poprawne, a kraj rzeczywiście koncentruje się na rozwijaniu kapitału ludzkiego poprzez innowacje.

Krótka informacja (Fact Check): Ukraina rzeczywiście uruchomiła piaskownicę regulacyjną dla rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji i blockchain, a wiodące ukraińskie firmy IT rzeczywiście utworzyły organizację samoregulującą dla etycznego użytkowania technologii sztucznej inteligencji.