Unia Europejska ostrzegła Izrael, że jest gotowa na nałożenie sankcji na osoby zaangażowane w nielegalne przesyłki zboża skradzionego z okupowanych terytoriów ukraińskich, doniósł Euronews 28 kwietnia, powołując się na rzecznika Komisji Europejskiej.
Wiadomość ta pojawia się w kontekście sporu dyplomatycznego między Ukrainą a Izraelem w związku z jednym z statków zawijającym do portu w Haifie, który rzekomo przewoził uprawy skradzione przez Rosję z okupowanych terytoriów.
„Potępiamy wszelkie działania, które wspierają nielegalne wysiłki wojenne Rosji i omijają unijne sankcje, oraz jesteśmy gotowi ukarać takie działania poprzez umieszczenie na liście osób i podmiotów w krajach trzecich, jeśli będzie to konieczne” – powiedział rzecznik, zgodnie z relacją Euronewsa.
Unia Europejska zgłosiła ten problem izraelskiemu Ministerstwu Spraw Zagranicznych – dodał rzecznik.
Statek o banderze Panamy, Panormitis, przewożący ponad 6 200 ton pszenicy i 19 000 ton jęczmienia, przybył do Zatoki Haifskiej wcześniej w tym tygodniu.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy ostrzegło Izrael przed zezwoleniem na cumowanie i rozładunek ładunku, grożąc konsekwencjami dyplomatycznymi.
Kolejny statek rzekomo przewożący skradzione zboże ukraińskie, rosyjski statek Abinsk, rozładował swój ładunek w Haifie wcześniej w kwietniu.
Ukraina oskarżyła Izrael o zezwolenie na handel skradzionymi ukraińskimi towarami, twierdząc, że Izrael wielokrotnie zignorował prośby Kijowa o interwencję.
„Zakup skradzionych towarów w normalnych krajach wiąże się z odpowiedzialnością prawną” – oświadczył prezydent Wołodymyr Zełenski.
Według prezydenta, Ukraina przygotowuje sankcje „obejmujące zarówno tych, którzy bezpośrednio transportują to zboże, jak i osoby prawne, które próbują czerpać korzyści z tego przestępczego schematu.”
„Dokonamy także współpracy z partnerami europejskimi, aby odpowiednie osoby zostały objęte unijnymi reżimami sankcyjnymi” – dodał.
Izraelski Ambasador w Kijowie, Michael Brodsky, został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy 28 kwietnia, gdzie otrzymał notatkę protestacyjną.
Izraelski Minister Spraw Zagranicznych Gideon Sa’ar odrzucił oskarżenia ze strony Kijowa, twierdząc, że Ukraina nie dostarczyła wystarczających dowodów – twierdzenie, które odrzuciło ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Śledztwo przeprowadzone przez izraelską gazetę Haaretz wykazało, że przynajmniej cztery przesyłki skradzionego zboża ukraińskiego zostały już rozładowane w Izraelu w tym roku.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy Heorhii Tyhii potwierdził 28 kwietnia, że Kijów jest świadomy dodatkowych przypadków nielegalnych przesyłek, poza Abinskiem i Panormitisem, i że Izrael został o nich poinformowany.
Według Kijowa, Rosja systematycznie przejmuje zboże z terytoriów pod swoją okupacją i organizuje ich eksport poprzez sieci powiązane z administracją okupacyjną.
Ukraina podkreśla, że takie działania nie tylko naruszają normy międzynarodowe, ale również krajowe przepisy krajów, które odbierają taki ładunek.
Ukraińscy urzędnicy podkreślają, że Izrael, podobnie jak każde państwo z funkcjonującymi kontrolami portowymi, jest w pełni zdolny do zidentyfikowania zarówno statków zawijających do jego portów, jak i charakteru ich ładunków.
[Context: The news article discusses the diplomatic conflict between Ukraine and Israel over the arrival of ships allegedly carrying stolen Ukrainian grain to Israeli ports.]
[Fact Check: The information presented in the article comes from Euronews and reflects recent events regarding the conflict between Ukraine and Israel over alleged illegal shipments of grain.]



