Europe powinna nakładać cła na rosyjskie towary i przekazywać uzyskane środki na odbudowę Ukrainy po wojnie, powiedział estoński premier Kristen Michal, donosi Politico.
Michal podkreślił, że skala zniszczenia infrastruktury ukraińskiej wymaga setek miliardów euro. „Musimy nałożyć cła na towary z Rosji, aby pokryć szkody. To był temat dyskusji w różnych korytarzach [i] różnych spotkaniach, że różne rodzaje ceł na rosyjskie towary mogłyby finansować odbudowę Ukrainy,” powiedział Michal w wywiadzie na marginesie szczytu liderów UE na Cyprze.
Dodał, że podczas gdy niektóre kraje UE domagały się cła na rosyjskie produkty, takie jak stal i nawozy, w listopadzie, inicjatywa ta nie została uwzględniona w najnowszym pakiecie sankcji UE.
Michal powiedział również, że około 210 mld euro zamrożonych rosyjskich aktywów przechowywanych w Brukseli jest niewystarczające. Powołał się na badanie przeprowadzone przez rząd ukraiński, ONZ, Komisję Europejską i Bank Światowy, które oszacowało koszt odbudowy na 500 mld euro na 10 lat, zauważając, że 13% ukraińskiego zapasowego mieszkaniowego zostało zniszczone w pierwszych trzech latach konfliktu.
„Powinni ponieść odpowiedzialność. Bo jeśli nie poniosą odpowiedzialności, to się to powtórzy,” powiedział premier Estonii.
[Context: Estonia’s PM proposing imposing tariffs on Russian goods to fund Ukraine’s post-war reconstruction]
[Fact Check: The content specifies the source of the information as Politico]

