Nowa biografia legendarnego autora XX wieku Michaiła Bułhakowa została oznaczona po wprowadzeniu ustawy cenzuralnej przeciwko „propagandzie narkotykowej”, jak podały rosyjskie media państwowe RIA Nowosti 21 kwietnia, powołując się na listę branżową.
Powieści Bułhakowa „Mistrz i Małgorzata”, „Biała Gwardia” i „Serce psa” są powszechnie uważane za klasykę literatury rosyjskojęzycznej. Praktykując medycynę, Bułhakow borykał się z nałogiem morfiny, osobistym doświadczeniem, które później zainspirowało go do napisania opowiadania „Morfiny”.
Mimo że Bułhakow urodził się na Ukrainie, miał złożony związek z ukraińską tożsamością i pisał głównie po rosyjsku. Jest jednym z wielu autorów urodzonych na Ukrainie, których Rosja próbowała uznać za swoich.
Biografia Bułhakowa jest oznaczona jako „propaganda narkotykowa” zgodnie z ustawą „O Narkotykach i Substancjach Psychotropowych”, która weszła w życie 1 marca w Rosji i przewiduje „karalność karną i administracyjną” za rozpowszechnianie dzieł literackich, które wspominają o narkotykach bez odpowiedniej etykiety.
Według rosyjskich mediów państwowych, książki z wzmiankami o narkotykach uznane za „integralną, gatunkowo uzasadnioną część koncepcji artystycznej”, muszą być oznakowane, ale niekoniecznie są całkowicie zakazane.
Krajowy rynek książek Rosji znajduje się pod coraz większym naciskiem, gdy rząd stopniowo rozbudowuje swoje reżimy cenzury. Jednak lista przytoczona przez rosyjskie media państwowe została opublikowana przez Rosyjski Związek Księgarzy i jest opracowywana we współpracy z wydawcami, co w zasadzie oznacza istnienie systemu samocenzury prowadzonej przez branżę.
Nowe ograniczenia, często „uzasadniane” w imię ochrony wartości rodzinnych lub nadzorowania dysydenckich opinii, obejmujący branżę wydawniczą na większą skalę od początku pełnoskalowej wojny z Ukrainą w 2022 roku.
Książki ryzykują oznakowaniem wykluczeń, cenzurą lub całkowitym zakazem nie tylko ze względu na swój treść, ale także jeśli dotyczą osób lub organizacji uznanych przez Kreml za „obcych agentów”.
Na początku kwietnia Irina Czeremisina, dyrektor Stowarzyszenia Miejskich Bibliotek w rosyjskim Jekaterynburgu, złożyła skargę na posiedzeniu rady miasta, że biblioteki mogą być zmuszone do usunięcia około 30% swoich zbiorów, ponieważ zostały one zdobyte dzięki funduszom Fundacji Otwartego Społeczeństwa George’a Sorosa. Obejmowało to dzieła klasycznych rosyjskich autorów, takich jak Aleksander Puszkin i Lew Tołstoj.





