W USA program LTFI (Lower-Tier Future Interceptor) jest efektywnie redukowany po raz drugi. Inicjatywa miała na celu rozwój nowej generacji pocisku przeciwlotniczego dla systemu obrony powietrznej Patriot – informuje Defense Express.
Zamiast tego istniejące pociski przeciwlotnicze są modernizowane zgodnie z zmieniającymi się realiami pola walki, w tym wnioskami płynącymi z doświadczeń operacyjnych na Ukrainie.
Te usprawnienia mają zwiększyć skuteczność nie tylko przeciw celom balistycznym, ale także przeciwko zagrożeniom aerodynamicznym. Oficjalnie zmiana ta jest związana z brakiem alokacji funduszy na ten program w budżecie na rok 2026 przez Kongres. Wymagana kwota była stosunkowo niewielka – około 8 milionów dolarów.
Eksperci zauważają, że to już druga próba anulowania lub zamrożenia programu LTFI. Wcześniej program ten był zawieszany i częściowo przywracany, ale nigdy nie został w pełni wdrożony. Jego przyszłość pozostaje teraz niepewna, bez wyraźnych znaków stabilnego finansowania.
Przesunięcie w kierunku modernizacji zamiast nowego rozwoju pocisków
Zamiast tego, USA skupiają się na poprawie istniejących pocisków przechwytujących, w szczególności pocisku PAC-3 MSE. Ten system już wykazał skuteczność w rzeczywistych warunkach bojowych przeciwko złożonym zagrożeniom, w tym rosyjskim pociskom „Iskander” i „Kinzhal”, dlatego jest uważany za główny składnik przyszłej architektury obrony powietrznej.
Podstawowa logika tego przesunięcia polega na priorytetowaniu stopniowych ulepszeń do sprawdzonych systemów niż inwestowanie w nowe, ryzykowne projekty.
Oddzielnie omawiane są koncepcyjne dostosowania w zastosowaniu systemu Patriot, w tym próby zwiększenia elastyczności w uruchamianiu. Wcześniej do przechwycenia zagrożenia system musiał być zorientowany w kierunku konkretnego zagrożenia, co ograniczało skuteczność w dynamicznych warunkach walki. USA rozważały sposoby na złagodzenie tego ograniczenia.
Ograniczenia produkcyjne przeważają nad przełomami technologicznymi
Jednocześnie głównym wyzwaniem dla amerykańskiej obrony powietrznej nie jest zdolność technologiczna, a zdolności produkcyjne. W rezultacie strategiczny nacisk jest kierowany na znaczące zwiększenie produkcji PAC-3 MSE o około 3-krotność w ciągu 7 lat.
Aktualne tempo produkcji jest już uważane za niewystarczające, aby sprostać krajowym zapotrzebowaniom, nie mówiąc o wymaganiach sojuszniczych. To skłania Pentagon do skalowania istniejących systemów zamiast wprowadzania nowych platform.
Jednocześnie USA kształtują ogromny budżet obronny w wysokości około 1,5 biliona dolarów. Obejmuje on masowe zakupy pocisków i amunicji oraz długoterminowe umowy z kontrahentami obronnymi, takimi jak Lockheed Martin, głównym producentem systemów Patriot i powiązanych komponentów.







