Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał społeczność międzynarodową do współpracy w celu usunięcia zagrożeń i zapewnienia swobody żeglugi w Cieśninie Ormuz. Oświadczenie to padło podczas spotkania online na temat swobody żeglugi w Cieśninie Ormuz, poinformowała służba prasowa prezydenta.
„Wszyscy rozumiemy problemy wynikające z wojny w Iranie. Dzisiaj gospodarka stała się globalna, co wpływa na koszty życia wszędzie. Musimy wspólnie pracować nad usunięciem zagrożeń w Ormuzie, ale musimy działać w taki sposób, który pomoże chronić swobodę żeglugi na całym świecie, nie tylko w Ormuzie. Decyzje podjęte teraz w sprawie Ormuzu będą decydować o tym, jak inni agresywni aktorzy postrzegają możliwość tworzenia problemów w innych cieśninach i na innych frontach” – powiedział Zełenski w swoim wystąpieniu.
Stwierdził, że istnieją zadania bezpieczeństwa w Ormuzie, które nie mogą być rozwiązane wyłącznie decyzjami politycznymi i wymagają niezawodnego i długoterminowego podejścia.
„Przede wszystkim musimy określić, co w Ormuzie zależy od nas wszystkich, a co od Stanów Zjednoczonych. Ważne jest także zaangażowanie państw Bliskiego Wschodu w sposób uwzględniający ich wspólne interesy. Kluczową zasadą jest to, że po tej wojnie bezpieczeństwo musi się umocnić, a nie osłabić. Po drugie, musimy jak najszybciej zorganizować spotkanie naszych dowództw wojskowych i przepracować wszystkie istotne aspekty funkcjonowania misji bezpieczeństwa w Ormuzie oraz jakie doświadczenie może zaoferować każda ze stron” – dodał prezydent.
Przypomniał również, że Ukraina już prowadziła bardzo podobną misję na Morzu Czarnym i ma doświadczenie w eskorcie statków handlowych, oczyszczaniu min, obronie przed atakami powietrznymi i ogólnym koordynowaniu takich operacji. Strona ukraińska już pracuje w regionie Zatoki, nad bezpieczeństwem powietrznym i jest gotowa przyczynić się do bezpieczeństwa morskiego.
Jednocześnie prezydent dodał, że wojna w Iranie negatywnie wpływa na sytuację w Europie z powodu wojny Rosji przeciwko Ukrainie.
„Rosja pozostaje państwem terrorystycznym i nie zamierza zmniejszać liczby ani brutalności swoich ataków. Z różnych powodów Stany Zjednoczone mogą zmniejszyć nacisk na Rosję, co może doprowadzić do braku broni, którą potrzebujemy do obrony przed tymi atakami, zwłaszcza systemami obrony powietrznej – wiecie o tym. Oznacza to, że w Europie musimy podjąć jeszcze silniejsze wspólne kroki, aby chronić życie, przede wszystkim przeciwko zagrożeniom balistycznym i utrzymać nacisk na Rosję w związku z tą wojną. Jesteśmy wdzięczni wszystkim krajom, które już nam pomagają w tym – podejmują nowe kroki w dziedzinie obrony powietrznej, wspierają inicjatywę PURL i przyspieszają projekty produkcji krajowej broni, której potrzebujemy, zwłaszcza w Europie” – powiedział prezydent.


