Arsenal nadal interesuje się napastnikiem Atletico Madrid, Julianem Alvarezem. Luca Bendoni z Sky w Włoszech donosi, że już odbyły się początkowe rozmowy między klubami na poziomie własności, a linie komunikacyjne pozostają otwarte. Dyrektor sportowy Arsenalu, Andrea Berta, pełnił tę samą rolę w Atleti przed przejściem do Emirates w zeszłym roku. Atletico nie chce sprzedać i istnieje duże rozbieżności w wycenie Argentyńczyka przez oba kluby. Uważa się, że preferencją Alvareza jest przenosiny do Barcelony, ale Arsenal nadal śledzi sytuację.
Kierunek Barcelony w poszukiwaniu Alvareza się nie kończy. Prezydent Joan Laporta mówi, że ich obecna oferta wynosząca nieco ponad £100 mln pozostaje na stole – ale źródła w Hiszpanii wskazują, że mogą podnieść ją do ponad £110 mln (€130 mln) plus bonusy. Klub jeszcze nie zdecydował, czy zwiększyć ofertę, ale nie oczekuje się, że nowa oferta Barcelony spotka się z pochwałą w Atletico. Laporta sądzi, że stanowisko Atletico wynika z braku zidentyfikowanego zastępcy. Natomiat CEO Atletico, Miguel Gil Marin, oskarżył Barcelonę o „brak szacunku wobec nas”.
Alvarez ma zamiar pojechać na wakacje po zakończeniu swojej kampanii na Mistrzostwach Świata z Argentyną. Następnie wróci na okres przygotowawczy do Atletico, gdzie prawdopodobnie odbędą się rozmowy z zarządem klubu w sprawie jego przyszłością. Prywatnie mówi się, że Atletico jest bardziej otwarte na pomysł sprzedaży go do Arsenalu lub PSG, jeśli Alvarez zażąda odejścia z Metropolitano do innego klubu. Real Madryt ogłosił w zeszłym miesiącu, że ich oferta w wysokości £130 mln (€150 mln) została odrzucona przez Atletico w sprawie Alvareza.







