Strona główna Sport Kliniczny grzesznik przewyższa Djokovicia, rezerwując miejsce w finale Wimbledonu

Kliniczny grzesznik przewyższa Djokovicia, rezerwując miejsce w finale Wimbledonu

21
0

Walka Novaka Djokovica o rekordowy ósmy tytuł Wimbledonu zakończyła się przekonująco w piątek, kiedy obrońca tytułu Jannik Sinner pokonał 39-letniego Serba 6-4 6-4 6-4, aby zapewnić sobie miejsce w niedzielnym finale.

Djoković, który chciał wyrównać się z Rogerem Federerem pod względem zwycięstw na Wimbledonie, miał trudności z przemęczeniem podczas ostatnich trzech tegorocznych spotkań na Centralnym Korcie, głęboko sięgając po każde zwycięstwo, pomimo widocznego osłabienia.

W piątkowym meczu sprawy miały się zupełnie inaczej, bowiem bezlitosny i kliniczny Sinner rozprawił się z Serbem w trzech setach – czas meczu wyniósł 2 godziny i 20 minut.

Po przybyciu na Wimbledon po szokującej porażce we French Open, a przy braku Carlosa Alcaraza z powodu kontuzji, Sinner stopniowo osiągnął szczytowej formy, osiągając szczyt w dominującym występie przeciwko Djokovicowi.

W rzeczywistości, 24-letni zawodnik zaprezentował jedno z najlepszych serwów w swojej karierze, bombardując Djokovicia asami i niereturnowalnymi podaniami, podczas gdy jego nieustępliwe uderzenia i doskonała obrona pozostawiły siedmiokrotnego mistrza z niewieloma odpowiedziami.

Sinner zmierzy się z Niemcem Alexandrem Zverevem w niedzielnym finale Wimbledonu, po tym jak ten drugi pokonał nieprawdopodobną brytyjską nadzieję Arthura Fery’ego 7-6 (7-0) 6-2 6-4 wcześniej w piątek.

Jak Sinner zakończył marzenie o Wimbledonie Djokovicia

Występienie Sinnera rozpoczęło się idealnie, przełamując Djokovicia już w pierwszym gemie trzeciego seta.

Sinner wygrał ekscytującą wymianę z Djokoviciem, wprowadzając szybkość w backhand, którego Serb mógł tylko obserwować lądując daleko, zdobywając dwie piłki break.

Djoković obronił obie, uczynił z remisu na deuce, a następnie obronił trzecią dzięki szybkiemu serwisowi, lecz bezlitosny Sinner dopadł za czwartym razem, zmuszając Djokovicia do siatki.

Sinner szybko utrwalił przełamanie, zagrał nawet do 3-0 w trzecim secie, ale Djokovic odrzucił się, aby zdobyć punkty w secie.

Przy 2-1 w trzecim secie Sinner zmierzył się z jedyną piłką break w meczu, z tłumem zgromadzonym w Centralnym Kortcie, który skłaniał Djokovicia do powrotu do gry i przedłużenia meczu. Odpowiedź Sinnera? Wykorzystał niezłomnego asa w najbardziej odpowiednim momencie, pod największą presją – moment godny mistrza.

Ten kluczowy gem wyprowadził Sinnera na prowadzenie 3-1, i chociaż Djoković uniknął kolejnego przełamania, Włoch nigdy nie dał kolejnej okazji, serwując 6-4 trzeci set z bezstrachem i zakończył mecz na korzyść w innym wielkoszlemowym finale.

Djoković: Sinner był o jeden lub więcej poziomów ponad mną

Djoković, wypowiadając się na konferencji prasowej po meczu, powiedział mediom:

„To był dobry rozpryśnięty mecz. Nie zrobiłem zbyt wiele.

„Jestem po prostu o pół kroku za późno praktycznie przy każdym uderzeniu, to takie proste. Był po prostu lepiej o jeden lub więcej poziomów odemnie.

„Nie był wystarczająco ostry, reaktywny, zbalansowany, aby z nim grać. To wszystko. Na korcie nie było zbyt wiele, co mogłem zrobić.

„Byłem ok, fizycznie czułem się dobrze, może nie najświeższy, oczywiście, jak na początku turnieju, ale byłem fizycznie w porządku. Był lepszym graczem na korcie i dominującą siłą.

„Po prostu musisz mu oddać i powiedzieć: Gratulacje, świetna robota.

„Oczywiście, jestem rozczarowany. Oczywiście chciałem wygrać Wimbledon. To powód, dla którego ciągle się tak bardzo napinam. Ale po prostu przegrałem z lepszym zawodnikiem. Muszę to zaakceptować.

„Miał bardzo solidne zagrania ze wszystkich stron. Jego serwis jest bardzo trudny do odczytania. Stał się niesamowitą bronią w ciągu ostatnich kilku lat od zmiany techniki.

„Jest tak solidny jak ktokolwiek naprawdę z tyłu korcia. To tyle.”

Sinner: Wiedziałem, że muszę podnieść swoją grę – Ciało i umysł były gotowe

Sinner, mówiąc na korcie po zwycięstwie, powiedział:

„Grając przeciwko Novakowi, zawsze mamy bardzo trudne mecze, a ostatni wygrał go w półfinale w Australii. Próbowałem wprowadzić kilka zmian, nawet na trawie to bardzo trudne.

„Starałem się być agresywny, serwować bardzo dobrze, co pomogło mi dzisiaj.

„Z mojego punktu widzenia, jest najlepszym returnerem w grze, więc starałem się urozmaicić i jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego występu.

„Myślę, że mentalnie wiedziałem, że musiałem się podnieść. Zrobiłem to dzisiaj. Na pewno mi to pomogło.

„Pracowałem bardzo ciężko przez ostatnie kilka dni, aby mieć dobrą rytmikę. Dzięki mojemu zespołowi też ciało i umysł były w odpowiedniej pozycji, aby być jak najbardziej konkurencyjnym.

„Grając przeciwko Novakowi, jeśli chcesz grać równo, musisz grać swoje najlepsze tenis. Sytuacja mogła być bardzo trudna, gdyby mnie przełamał w trzecim secie, bo taki jest tenis. Ale jestem zadowolony, że poradziłem sobie z sytuacjami tak dobrze, jak mogłem.

„Novak jest tak, tak trudnym przeciwnikiem, bo zawsze czujesz presję.”