Strona główna Sport Wyprzedzanie nie jest niemożliwe” – samochody F1 na 2026 roku mają kwitnąć...

Wyprzedzanie nie jest niemożliwe” – samochody F1 na 2026 roku mają kwitnąć w Monako

13
0

Po burzliwych debatach na temat najnowszych przepisów Formuły 1 we wczesnych etapach sezonu, samochody z 2026 roku mogą rozwinąć skrzydła podczas tegorocznego Grand Prix Monako. Monako jest najbardziej znanym torrem w kalendarzu F1, ale często zapewnia nudne niedziele z powodu braku możliwości wyprzedzania wokół ciasnego toru ulicznego.

Ta sytuacja sprawia, że kwalifikacje w księstwie mogą być najbardziej intensywnym i ekscytującym sesją sezonu, ale najlepiej byłoby, gdyby kolejność mogła zmienić się w wyścigu bez potrzeby deszczu lub problemów z niezawodnością.

W tym, co większość uznała za największą zmianę regulaminu w historii sportu, wprowadzono zarówno nowe jednostki napędowe, jak i podwozia przed tym sezonem. Biorąc pod uwagę, że Monako jest wielkim odstępem od reszty kalendarza pod względem stylu toru, przepisy nie zostały stworzone z myślą o tym wydarzeniu, ale może się okazać, że tor, gdzie zmiany wpłyną znacząco.

Regulacje dotyczące podwozia stworzyły mniejsze samochody, które są łatwiejsze do śledzenia, a oba elementy potencjalnie stwarzają szanse na wyprzedzanie na tym niezwykle ciasnym torze.

Zmiany w jednostce napędowej, skoncentrowane na poprawie zrównoważenia, spowodowały wzrost mocy elektrycznej o 50 procent, ruch ten spotkał się z dużym kontrowersjami z powodu wyzwań, przed którymi stanęli kierowcy, aby zapewnić wystarczającą moc do jazdy na pełnych obrotach przez całe okrążenie.

Kombinacja Monako ze względu na wiele wolnych zakrętów i stosunkowo niewiele prostych nie powinna stanowić problemu podczas ponownego ładowania baterii, co pozwala kierowcom śmiało się ścigać. Niewielu zna tor lepiej niż Charles Leclerc, który dorastał na ulicach, po których teraz ma okazję ścigać się swoim Ferrari, a wreszcie sięgnął po pierwsze zwycięstwo w swoim domowym wyścigu w 2024 roku po zdobyciu trzeciego miejsca na starcie w Monako.

„Wydaje mi się, że Monaco może być jednym z tych wyścigów, w którym te samochody mogą być bardzo dobre,” powiedział Leclerc.

„Teraz mamy lżejsze samochody, co uważam za dobrą rzecz, zdecydowanie czujemy to i dla takiego toru jak Monaco ma to swoje zalety.

„Myślę, że strona elektryczna nie będzie tak dużym problemem w Monako tylko dlatego, że będziemy często ładować baterie ze względu na wszystkie zakręty, jakie tam są.

“Jestem więc bardzo podekscytowany Monako, powinien to być dobry tor dla tych samochodów.”

Antonelli: Możemy zobaczyć kilka manewrów wyprzedzania

światowy lider mistrzostw Kimi Antonelli był jeszcze bardziej zdecydowany w swojej prognozie na wyścig, sugerując, że uważa, że wyprzedzanie będzie możliwe.

19-letni Włoch przybędzie do Monako z 43-punktowym prowadzeniem nad swoim zespołowym kolegą z Mercedesa, George’em Russellem, na szczycie tabeli, ale unikalny charakter toru oznacza, że Srebrne Strzały mogą stanąć przed poważnym wyzwaniem próbując przedłużyć pięciorazową serię zwycięstw, którą rozpoczęli sezon.

„Może zobaczymy kilka wyprzedzeń, ponieważ samochody są mniejsze,” powiedział Antonelli. „Oczywiście nadal musisz mocno się zobowiązać, żeby nie przegapić okazji, ale myślę, że to nie będzie niemożliwe.”

Norris: Monaco zawsze wyjątkowe

Być może najczęstsza skarga kierowców dotycząca nowych przepisów dotyczy jednostek napędowych, które uniemożliwiają im jazdę na pełnych obrotach podczas okrążeń kwalifikacyjnych.

Kierowcy muszą zmienić swoje podejście do zakrętów, aby zapewnić sobie wystarczającą energię do jazdy na całej długości prostych odcinków.

Prawie każdy kierowca na grillu wydaje się zgadzać, że to nie jest słuszne i że kwalifikacje, a w mniejszym stopniu wyścig, powinny polegać na jazdzie na granicy.

Obrońca tytułu mistrza świata i zwycięzca zeszłorocznego Monaco, Lando Norris, mówi, że choć kierowcy będą wciąż zajęci zagadnieniami związanymi z nowymi jednostkami napędowymi, jazda na pełnych obrotach nie powinna być problemem.

„Monaco może być miejscem, w którym można po prostu śmiało przejechać, wiedząc, że nie ma problemów,” powiedział kierowca McLarena. „Ale nadal będziesz myślał o biegach, obrotach, ciśnieniu boostu, wszystkich tych rzeczach w każdym zakręcie.

„Do tej pory nie robiłem tego na symulatorze, więc nie wiem, jakie komplikacje wynikają z niektórych tych problemów czasami, ale na pewno będzie mniej problemów z tym, że trzeba być na samym szczycie przed długimi prostymi odcinkami i tak dalej.

„Ale Monaco zawsze jest wyjątkowe, niezależnie od tego, w jakim samochodzie jesteś, niezależnie od tego, ile masz w nim energii elektrycznej czy nie.

„Na pewno Monaco jest jednym z tych torów, zwłaszcza kwalifikacji, na które z niecierpliwością czekasz bardziej niż na cokolwiek innego.”

Życzący dobrze z Monaco Grand Prix, pierwszego z sześciu wyścigów w ciągu ośmiu tygodni, transmitowane na żywo w Sky Sports F1 w ten weekend. Obejrzyj Sky Sports teraz – bez umowy, anuluj w dowolnym momencie.