Strona główna Sport Woolliss przełomowa walka z przewlekłą chorobą do elitarnego walki

Woolliss przełomowa walka z przewlekłą chorobą do elitarnego walki

12
0

Ben Woolliss przeszedł przez nadzwyczajną walkę z chorobą Leśniowskiego-Crohna, aby nie tylko realizować swoją pasję do kickboxingu, ale również rywalizować na najwyższym poziomie. Woolliss miał burzliwe wejście do ONE Championship w marcu. Zaledwie z tygodniowym wyprzedzeniem zadebiutował promocyjnie i zniszczył brazylijską gwiazdę Johna Linekera w mniej niż dwie minuty przy zgniatających kopnięciach w nogę. Kickboxer z Grimsby miał zaledwie dziewięć dni między pierwszym kontaktem z ONE Championship a zostaniem wyznaczonym jako późny zastępca do walki z Linekerem. „Nazwisko, legenda sportu, świetne osiągnięcia, świetny bombardier, nigdy nie był wykończony, to mnie po prostu podekscytowało,” powiedział Woolliss dla Sky Sports. „Na pierwszy rzut oka może wydać się to bardzo przerażające, ale sytuacje, przez które przechodziłem w życiu, sprawiły, że czuję się przygotowany na te momenty, ponieważ to po prostu rywalizacja. W żadnym momencie nie jestem w tych samych pozycjach, w jakich byłem lata temu, walcząc z tą przewlekłą chorobą. Dla mnie to po prostu niesamowita szansa i wiąże się z niesamowitym podekscytowaniem.” Powrót Woollissa po zmaganiach z chorobą Leśniowskiego-Crohna jest zdumiewający. „Miałem to przez najlepszą część 11 lat, oczywiście jest to przewlekłe, masz to na zawsze,” powiedział Woolliss. „Miałem to nierozpoznane przez pięć czy sześć lat i rywalizowałem na bardzo wysokim poziomie, w ciężkich napadach choroby. Wtedy nie wiedziałem, co to było, a ponieważ byłem młody, uparty, nie chciałem się zgłosić do szpitala.” „Pamiętam, że rywalizowałem z konkretnym przeciwnikiem, który był numerem 1 w UK,” dodał. „Mój brzuch był tak spuchnięty, że nie mogłem nałożyć na niego rąk i mój trener mówił: 'Czy powinniśmy to robić?’ „Byłem jak: 'Dobrze, po prostu nie pozwolę mu kopnąć mnie w brzuch.’ Moim celem w tych walkach, na tym super wysokim poziomie, było nie pozwolić im uderzyć mnie w brzuch. Co nie jest optymalną sytuacją.” Skutki choroby były miażdżące nawet po jej zdiagnozowaniu. „Bywały takie czasy, kiedy ca celem dnia było wstać, przejść się po pokoju i wrócić na sofę,” powiedział Woolliss. „Robiliśmy ćwiczenia na poduszkach przez 15 sekund, 20 sekund. Upadałem. Ponieważ choroba Leśniowskiego-Crohna tworzy owrzodzenia w żołądku i tracisz ogromne ilości krwi. Stajesz się silnie niedokrwiony, tracisz dużo wagi, nie masz energii. Nie ma żelaza w twoim ciele, więc naprawdę odczuwasz silne zmęczenie.” „Ilość treningów, które musisz wykonać [w kickboxingu], przeciąża Twoje ciało. Ponieważ jest to choroba autoimmunologiczna, stresujesz ciało jeszcze bardziej, co sprawia, że jest jeszcze gorzej.” Jednak nigdy nie rozważał zrezygnowania z kickboxingu. „Nawet gdy byłem w najgorszym stanie, co mogę sobie tylko wyobrazić jako stan śpiączki, gdzie nie mogłem odpowiedzieć, zawsze było małe światełko, gdzie myślałem: 'Dzisiaj wstałem raz, jutro mogę wstać dwa razy,'” powiedział. Jego kolejna walka odbywa się w nad ranem w sobotę, na żywo na Sky Sports Action od godziny 2:00. Woolliss zmierzy się ze byłym mistrzem świata Petchtanongiem Petchfergusem w walce wagi koguciej w kickboxingu. To kolejna szansa, której Woolliss nie może się doczekać. „17-krotny mistrz świata z ponad 400 walkami, walczył, nie z niektórymi z największych, a z największymi nazwiskami w sporcie,” powiedział. „Przyszedłem do ONE Championship i od razu poprosiłem o największe walki, i zdecydowanie zostali dostarczeni z tego rodzaju przeciwnikami. „Z niecierpliwością czekam, aby pokazać poziomy, ale jaki to przeciwnik, z którym mogę przyjść i się zaprezentować.” Obejrzyj walkę Woollisa vs Petchfergusa na żywo na Sky Sports Action od godziny 2:00.