Naoya Inoue pokonał Junto Nakatani, broniąc swojego niekwestionowanego mistrzostwa wagi super-koguciej w jednej z największych walk w historii japońskiego boksu. Po 12 brutalnych rundach „Potwór” Inoue zachował pasy WBC, WBA, IBF i WBO, pokonując rodaka Nakatani z wynikami 116-112,116-112 i 115-113, przed pełną widownią 55 000 fanów na Tokijskim Stadionie Kopuła. Porażka zakończyła doskonały rekord 32 walk Nakatani, jako trzykrotny mistrz, nie zdołał przezwyciężyć gwałtownej siły i srożonych kombinacji od Inoue. „Był to zawodnik o silnym sercu. To sprawia, że ta wygrana ma dla mnie tak wielkie znaczenie” – powiedział Inoue, czterokrotny mistrz. Rozważając swoją pierwszą porażkę, Nakatani powiedział: „Przygotowałem się, więc nie było niespodzianek, ale mistrz był wspaniały.” Inoue zdawał się zdominować początkowe rundy swoimi precyzyjnymi ciosami i płynnymi ruchami nóg, ale Nakatani odpowiedział dobrze w piątej, rozładowując serię grzmiących ciosów. Bolesne prawe ręce od Inoue zatrzymały próby Nakatani na ożywienie się w siódmej rundzie, ale zręczny bokser w stylu southpaw na moment zaskoczył Inoue górnym ciosem w dziewiątej rundzie. Nakatani doznał rany nad prawym okiem po zderzeniu głowami w kolejnej rundzie, chociaż rana nie osłabiła jego agresywności. Podczas ostatnich rund obaj zawodnicy wymieniali mocne ciosy z bliska do ostatniego dzwonka, ale Inoue zrobił wystarczająco dużo, by ponownie odbudować swoją dominację wagi super-koguciej.






