Cardiff zapewnił sobie awans z powrotem do Championship po zwycięstwie 3-1 nad Reading. Niesamowite wyrównanie w 96. minucie bramkarza Exeter Jacka Bycrofta przeciwko Stockport oznaczało, że wszyscy rywale Cardiff o awans nie wygrali, umożliwiając drużynie walijskiej natychmiastowy powrót do drugiej ligi po relegacji w zeszłym sezonie.
„To znaczy świat,” powiedział trener Brian Barry-Murphy dla Sky Sports News.
„Byłem obdarzony pracą z grupą piłkarzy o niesamowitym celu. Czasami grali piłkę jak bogowie, więc jestem naprawdę wdzięczny.”
„Ze względu na to, co osiągnęli piłkarze i jak dobrze grali, zapominamy, skąd pochodzimy.
„To bardzo specjalny klub. Wierzyłem, że ci piłkarze to zrobią i myślę, że najlepsze jest to, że dopiero się zaczęło.”
Kapitan Rubin Colwill dał City prowadzenie 1-0 po pierwszej połowie, dzięki główce z bliska w 40. minucie, a Omari Kellyman podwoił przewagę 10 minut po drugiej połowie.
Daniel Kyerewaa zmniejszył stratę w 73. minucie, ale obrońca Perry Ng zabezpieczył zwycięstwo cztery minuty przed końcem.a
Najlepsze było jeszcze przed nami, gdy dramatyczne wyrównanie Exeter potwierdziło ich awans za pierwszym razem po ubiegłorocznej degradacji do League One.a
Obrońca Readingu, Jeriel Dorsett, trafił nad poprzeczką z bliskiej odległości, a skrzydłowy Kyerewaa trafił z wąskiego kąta, gdy The Royals zaczęli dobrze.a
Ale Colwill złamał impas, wysyłając dobrze skierowaną główkę obok bramkarza Joela Pereiry, po centrze Ryana Wintle’a.a
Bluebirds dodali drugiego gola, gdy Kellyman przełamał pułapkę spalonego i spokojnie umieścił piłkę w bramce na jego dziewiąte trafienie w kampanii.a
Gospodarze zmniejszyli stratę, gdy Kyerewaa strzelił z powtórki po tym, jak bramkarz Cardiffu Nathan Trott mógł tylko odbić silny rzut wolny Lewisa Winga.a
Ale znakomite trafienie Ng z 20 jardów rozstrzygnęło sprawę, gdy 2 935 fanów Cardiffu dziko świętowało.





