Strona główna Showbiznes Jak rozporządzenie wykonawcze Trumpa w sprawie substancji psychodelicznych może odblokować zatrzymane reformy...

Jak rozporządzenie wykonawcze Trumpa w sprawie substancji psychodelicznych może odblokować zatrzymane reformy konopi

28
0

Ukazalisci biorą udział w konferencji prasowej na temat „wpływu aresztowań osób oskarżonych o przestępstwa związane z marihuaną” oraz pomysłów reformy polityki, przed Kapitolem USA 20 kwietnia 2026 r.
Tom Williams | CQ-Roll Call, Inc. | Zdjęcia Getty

Zamówienie wykonawcze Białego Domu dotyczące substancji psychoaktywnych, podpisane przez prezydenta Donalda Trumpa w sobotę, ma na celu przyspieszenie badań nad substancjami takimi jak psilocybin, MDMA i ibogaina, pomagając zalegalizować branżę, która od dawna głównie funkcjonowała podziemnie.
Jednakże stawia to również szersze pytanie: Czy substancje psychoaktywne, tak jak marihuana, padną ofiarą wolno postępującego federalnego procesu?

Najnowsze zamówienie wykonawcze pochodzi mniej więcej cztery miesiące po próbie prezydenta Donalda Trumpa zmiany klasyfikacji marihuany, otwierając drzwi do większych możliwości badań i inwestycji. Jednakże od tamtego czasu postępy w przeklasyfikowaniu marihuany znacznie się zatrzymały, a przegląd Agencji ds. Leczników Narkotyków wciąż trwa, a ostateczna decyzja o przeniesieniu marihuany z Klasyfikacji I na niższą Klasyfikację III nie została podjęta.
Opóźnienie odzwierciedla to, jak polityka lekowa często zwalnia, gdy wchodzi w fazę przeglądu międzyagencjonalnego, gdzie oceniane są aspekty naukowe, normy prawne i polityka.

„Proces na pewno był powolny i frustrujący dla interesariuszy, biorąc pod uwagę, że od dziesięcioleci walczyli z absurdalną klasyfikacją marihuany z lat 70. XX wieku” – powiedziała Shawn Hauser, partnerka w kancelarii prawniczej ds. marihuany Vicente LLP.

Vicente LLP jest także doradcą prawnym Narodowej Rady Opieki Współczującej (NCCC), koalicji interesariuszy z sektora opieki zdrowotnej skupionej na opartej na dowodach polityce dotyczącej marihuany.

Zamówienie dotyczące substancji psychoaktywnych skupia się jednak na przyspieszeniu badań, a nie na legalizacji. Nakazuje agencjom takim jak Administracja ds. Żywności i Leków (FDA) rozszerzenie badań klinicznych i dostępu „Prawo do Próby” dla pacjentów z poważnymi problemami zdrowotnymi psychicznymi, pozostawiając przy tym niezmienioną klasyfikację substancji.

AtaiBeckley należy do grupy deweloperów leków skoncentrowanych na substancjach psychoaktywnych, które odnotowały wzrost od momentu podpisania zamówienia podczas weekendu, zwiększając wartość o około 25% w poniedziałek. Kilka mniejszych firm na rynku również wzrosło, w tym Compass Pathways, Definium Therapeutics i amerykańskie akcje Cybin.

Hauser powiedziała, że najnowsze zamówienie dotyczące substancji psychoaktywnych odzwierciedla szerszy zwrot w Waszyngtonie w kierunku ram medycznych, co może wyznaczyć ścieżkę do przeklasyfikowania marihuany.

„Obecnie zwycięża podejście zorientowane na naukę, pacjenta, opiekę zdrowotną w Waszyngtonie” – powiedziała.

„Ścieżka psychodeliczna – oparta na protokołach zorientowanych na fizykę, badaniach klinicznych i frameworkach używania współczującego – jest właściwie modelem, z jakim zwolennicy marihuany powinni się bardziej intensywnie zapoznać i go zastosować” – dodała Hauser.