Prezydent Trump, rok po swoim zaprzysiężeniu, skompilował niezwykłą listę osiągnięć. Można zbyt mocno skupić się na bieżących poprawkach, ale rzeczywistość to dotrzymane obietnice. Głównym punktem było jedno, duże, piękne prawo – cięcia podatkowe ze strony podaży, deregulacja, „wierć, dziecko, wierć,” wolny i sprawiedliwy handel wzajemny oraz gospodarka rozkwita. Ameryka ma najgorętszą gospodarkę na świecie. Uderzamy we wszystkie cylindry.
Oto, co prezydent powiedział wcześniej dzisiaj na konferencji prasowej: „Wygenerowaliśmy wysoki wzrost gospodarczy i Ameryka rozkwita,” i „PKB za czwarty kwartał dąży do osiągnięcia być może nawet ponad 5 procent wzrostu. Dodał: „Myślę, że może wynosić 20 procent, jeśli zrobimy to dobrze.” Prezydent przypomniał, że „za Bidena realne dochody spadły o 3000 dolarów,” podczas gdy pod panem Trumpem „realne dochody wzrosły o 2000 dolarów i 3000 dolarów, a nawet w niektórych przypadkach 5000 dolarów,” zaznaczając „kolosalną różnicę”.
Pan Trump również zachęcił dziennikarzy, aby „spojrzeli na benzynę. W niektórych miejscach w kraju jest teraz za 1,99 dolarów za galon.” Prezydent wyjaśnił, że „nazywam to wielkim pięknym prawem, które dostarcza największe cięcia podatkowe w historii,” podsumowując: „Mamy najgorętszy kraj na świecie.”
On także deportuje najgorszych przestępców. Dzieli lewicową kulturę „oświeconą”. Realizuje obietnice niskich cen energii, które przenikają całą gospodarkę. Wspieramy sztuczną inteligencję i zaawansowane technologie.
I stojąc twardo wobec naszych partnerów handlowych, wyrównujemy pole gry. Nagradzanie sukcesu. Biliony dolarów płyną z inwestycji z całego świata. Akcje rosną. Inflacja spada, wynagrodzenia rosną. Rosja i Chiny są wypychane z zachodniej półkuli. Izrael jest uratowany, a zmiana reżimu w Iranie jest na drodze.
Pozwólcie mi powtórzyć: obietnice złożone, obietnice zrealizowane.
Problem większości sondażystów oraz osób z lewicowych mediów polega na tym, że nie rozumieją, jak ważne to jest. I dlaczego pan Trump cieszy się taką popularnością w sposób, którego po prostu nie są w stanie zmierzyć. Przede wszystkim broni Ameryki, ekonomicznie, militarne i kulturowo. I to ma wiele wspólnego z tą całą sprawą z Grenlandią.
Myślę, że pan Skarbnik Scott Bessent bardzo dobrze to ujął na Davos rano rozmawiając z Marią Bartiromo z Fox Business Network: „Myślę, że prezydent ma bardzo silne stanowisko odnośnie bezpieczeństwa w zachodniej półkuli i uważa, że Stany Zjednoczone nie powinny przekazywać naszego bezpieczeństwa narodowego podwykonawcom. Uważa, że Grenlandia jest niezbędna dla osłony tarczy rakietowej Golden Dome.”
Pan Bessent dodał: „Myślę, że prezydent martwi się, że gdyby doszło do penetracji na Grenlandię, Stany Zjednoczone zostałyby wezwane do obrony Grenlandii,” oraz powiedział, że pan Trump „bardzo mocno wierzy, że Grenlandia musi być częścią Stanów Zjednoczonych, aby zapobiec konfliktowi, zamiast doprowadzać do uczestniczenia i wystawiania Stanów Zjednoczonych na gorący konflikt.”
Dobrze powiedziane przez Skarbnika. Jak starałem się podkreślić wczorajszej wypowiedzi, prezydent jest skłonny do negocjacji. Wiem, że dzisiaj nastąpiła nieco szok i zdziwienie na rynku akcji, ale aby zacytować bezpośrednio prezydenta:
„Stany Zjednoczone są natychmiast otwarte na negocjacje z Danią i/lub innymi krajami, które naraziły się tak bardzo, pomimo wszystkiego, co zrobiliśmy dla nich, w tym maksymalnej ochrony, przez te wszystkie dekady.”
Jest gotów do negocjacji. Przede wszystkim, jest to Prezydent, który realizuje obietnice. Po roku. Jest przełomowy. Sprawia, że ten kraj staje się lepszym miejscem. Przywrócił Boga i religię do naszego codziennego życia, obok ekonomicznego i militarnego bezpieczeństwa.
A wiecie co? Tam na Davos, z tymi wszystkimi lewicowymi mędrcami, korporatystami, globalistami zawsze wytkującymi pana Trumpa, jeśli tylko zamkną przed chwilą mordę, sprawią, że ich kraje też staną się lepsze.
Context: The text discusses President Trump’s achievements and statements one year after his inauguration, highlighting economic growth, tax cuts, and other policy measures.
Fact Check: Check the data provided by President Trump on income changes and economic growth figures for accuracy.





