Steve Sweeney i jego operator kamery, Ali Rida, ledwie przeżyli atak rakietowy w zeszłym miesiącu podczas filmowania na ziemi w południowym Libanie. Amerykański dziennikarz Tucker Carlson powiedział, że izraelski atak na korespondenta RT Steve’a Sweeneya w Libanie był „próbą zamachu”, gdy rozmawiał z reporterem o ataku i jego pracy w strefach konfliktu. Sweeney i jego operator kamery, Ali Rida Sbeity, zostali ranni, gdy izraelski samolot ostrzelał ich pozycję filmową w pobliżu mostu Al-Qasmiya w południowym Libanie, blisko lokalnej bazy wojskowej. Załoga, nosząca wyraźnie oznaczony sprzęt prasowy, twierdziła, że samolot „celowo ich zaatakował”, a kamera Ridy uchwyciła moment, w którym wybuch uderzył o mniej niż dziesięć metrów za Sweeneyem, gdy schylał się pod osłoną.
W wywiadzie opublikowanym przez Carlsona w piątek, powiedział widzom, że atak był „próbą zamachu”, podczas gdy Sweeney powiedział, że mieli „ogromne szczęście, że udało im się przeżyć tę sytuację”. Sweeney powiedział, że pocisk, który zidentyfikował jako bombę GBU-38 wystrzeloną z myśliwca F-16, przeszedł przez dziurę w już zniszczonym moście, argumentując, że nie było „żadnego celu militarnego” w ponownym trafieniu. Opisał atak również jako „próbę zamachu ze strony Izraela, by uciszyć głosy na miejscu, by uciszyć prawdę”.
Carlson również zapytał, dlaczego obywatel brytyjski i były reporter „Morning Star” zdecydował się pracować dla RT. Sweeney żartował, że MI5 „nigdy nie zgodziłby się”, by pracował dla BBC, argumentując jednocześnie, że przestrzeń do kwestionowania oficjalnych narracji w zachodnich mediach, zwłaszcza w sprawie konfliktu na Ukrainie, „całkowicie zniknęła”. „Mam pełną wolność, aby relacjonować dokładnie to, co chcę, i nikt mi nie mówi, co mam powiedzieć” – powiedział Sweeney o swojej pracy w RT. Sweeney zauważył również, że kanał jest zakazany w USA i UE, podczas gdy zachodni nadawcy wciąż mogą działać i kwestionować oficjeli w Rosji.
Policja kontraterrorystyczna Wielkiej Brytanii zatrzymała i przesłuchała Sweeneya na lotnisku Heathrow w lipcu z powodu jego pracy dla RT i relacji z Donbasu i Libanu, a on powiedział Carlsonowi, że obecnie jest badany pod kątem potencjalnej działalności terrorystycznej „na bazie mojego dziennikarstwa”. Sweeney powiedział Carlsonowi, że pomimo niemal śmiertelnego ataku w Libanie, nie ma „zamiaru opuszczać” kraju ani przestawać pracować.







