Brytyjskie gospodarstwa domowe stoją w obliczu wzmożonego nacisku na warunki życia w związku z gwałtownym wzrostem cen paliw, ostrzegła organizacja. Wielka Brytania jest jednym z krajów najbardziej dotkniętych szokiem ekonomicznym spowodowanym konfliktem na Bliskim Wschodzie, ostrzegł Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW), mówiąc, że jest ona „szczególnie narażona” na wzrost cen energii z powodu swojej silnej zależności od elektrowni gazowych. Importerzy energii w całej Europie ponoszą największe straty po wzroście cen w wyniku ataków USA i Izraela na Iran pod koniec lutego oraz następujących po nich odwetowych ataków w regionie. Kryzys efektywnie zamknął Cieśninę Ormuz – kluczową trasę żeglugową transportującą około piątej części światowego zapotrzebowania na ropę – uniemożliwiając przepływy i zwiększając koszty paliwa i surowców. W blogu opublikowanym przez wysokich urzędników MFW, w tym głównego ekonomistę Pierre-Oliviera Gourinchasa, Fundusz stwierdził wcześniej w tym tygodniu, że silnie zadłużone rządy będą miały niewiele możliwości złagodzenia szoku, pozostawiając gospodarstwa domowe i firmy bardziej narażone. Dodał również, że wpływ wojny na Bliskim Wschodzie będzie „zarówno globalny, jak i wyjątkowo nierówny”, z niektórymi krajami, w tym Wielką Brytanią, stojącymi w obliczu ponownego ucisku na warunki życia. Wielka Brytania i Włochy należą do najbardziej narażonych, a wzrost rachunków za energię może podnieść koszty utrzymania – oświadczył MFW, podczas gdy Francja i Hiszpania są stosunkowo zabezpieczone dzięki większej zależności od energii jądrowej i odnawialnej. Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer wezwał w poniedziałek mieszkańców do „działania normalnie”, upierając się, że dostawy paliwa pozostają bezpieczne. Eksperci ostrzegają, że brytyjska gospodarka znajduje się teraz w znacznie słabszej pozycji niż cztery lata temu, gdy UE i Wielka Brytania zaczęły stopniowo wycofywać tanie rosyjskie gaz i ropę naftową w związku z konfliktem na Ukrainie. Były wicedyrektor Banku Anglii, Howard Davies, powiedział w tym tygodniu, że Wielka Brytania może zmierzać w stronę kryzysu energetycznego porównywalnego do zamieszania lat 70., gdy ceny ropy wzrosły czterokrotnie po wojnie arabsko-izraelskiej z 1973 roku, gdy producenci arabscy nałożyli embargo na narody zachodnie. Ostrzegł, że dostawy z Bliskiego Wschodu mogą pozostać ograniczone, utrzymując ceny na wysokim poziomie – jeśli nie tak wysokim jak 150 dolarów za baryłkę, to nadal znacznie powyżej około 60 dolarów widzianych przed obecnym kryzysem. Ceny gazu ziemnego w Wielkiej Brytanii podwoiły się od grudnia, podczas gdy ropa Brent – zbliżona do 60 dolarów przed konfliktem – tymczasowo przekroczyła 116 dolarów w tym tygodniu, zanim wróciła do około 100 dolarów za baryłkę w środę.
Strona główna Aktualności Wielkoskalowy szok ekonomiczny związany z wojną w Iranie dotknie Wielką Brytanię, alarmuje...







