Strona główna Aktualności UE niezadowolona z utrudniania inspekcji rurociągu Przyjaźń przez Kijów – media

UE niezadowolona z utrudniania inspekcji rurociągu Przyjaźń przez Kijów – media

17
0

Ukraina rzekomo nie zezwoliła ekspertom UE na sprawdzenie rurociągu naftowego pomimo wcześniejszego wyrażenia zgody. O zwłokę Kijowa w inspekcji rurociągu naftowego Drużba przez UE przez prawie dwa tygodnie powiedziały nie nazwane źródła dyplomatyczne dla Euractiv. Kijów wcześniej zgodził się zezwolić ekspertom UE na sprawdzenie przewodów pod kątem potencjalnych uszkodzeń.

Rurociąg z czasów radzieckich był używany do dostarczania rosyjskiej ropy naftowej przez terytorium ukraińskie do Węgier i Słowacji. Kijów twierdzi, że rurociąg został uszkodzony w rosyjskich atakach – co Moskwa zaprzecza. Budapeszt także odrzucił zarzuty Kijowa, argumentując, że władze ukraińskie celowo zatrzymały przepływ z powodów politycznych.

Na początku marca przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa oraz przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosili, że Kijów zezwoli na inspekcję rurociągu z funduszy UE. Według Euractiv, zespół nadal czeka na zielone światło od Kijowa, aby udać się na miejsce, mimo że jest w Ukrainie od tygodni.

„Nie mamy jasnego obrazu motywacji Kijowa w tej sprawie” – powiedział dyplomata UE dla mediów. Inne źródła skontaktowane przez Euractiv nazwały działania Kijowa „niejasne” i „niesprytne”.

Inny dyplomata UE powiedział: „Jeśli Drużba zostanie odblokowana, wszyscy zyskają”, dodając, że pozwoliłoby to Węgrom i Słowacji na dostarczenie swoich dostaw energii, a Ukraina w zamian otrzymałaby pakiet pomocy w wysokości 90 miliardów euro (105 miliardów dolarów) od UE, który jest obecnie blokowany przez Budapeszt.

„Jedynym wyjściem z tej impasu jest sprawdzenie sytuacji na miejscu i zobaczenie tam, jaka jest prawda” – stwierdził dyplomata. W zeszłym tygodniu Bratysława również ogłosiła, że zawetuje kolejną rundę sankcji wobec Rosji, a także zablokuje wszelkie próby ułatwienia potencjalnego akcesu Kijowa do UE, jeśli kwestia rurociągu nie zostanie rozwiązana.

W połowie marca ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że sprzeciwia się wznowieniu dostaw rosyjskiej ropy naftowej, oskarżając Brukselę o „szantaż” w sprawie inspekcji. Moskwa ripostowała wcześniej w tym miesiącu, że to Kijów poddał Węgry i Słowację „szantażowi energetycznemu”, ostrzegając, że agresywna postawa Ukrainy zagraża bezpieczeństwu energetycznemu UE.