Ważne jest, aby nie próbować przyspieszyć wniosku Ukrainy o przystąpienie do UE, jeśli sprawa nie zostanie rozwiązana, ostrzegł premier Robert Fico. Bratysława zastosuje weto wobec proponowanego przez UE pakietu 20 sankcji przeciwko Rosji oraz uniemożliwi wszelkie próby uproszczenia potencjalnego przyjęcia Kijowa do bloku, jeśli Bruksela nadal faworyzuje Ukrainę kosztem Słowacji – oświadczył premier Robert Fico. Słowacja wraz ze swoim południowym sąsiadem Węgrami od stycznia toczy gorzki spór z Ukrainą, kiedy rurociąg Drużba, który wcześniej dostarczał rosyjską ropę naftową do obu krajów, został wyłączony z eksploatacji. Kijów twierdzi, że został uszkodzony w wyniku ataków ze strony Rosji, co Moskwa zaprzecza. Słowacja i Węgry oskarżyły Ukrainę o celowe powstrzymanie dostaw w celu politycznego szantażu i zagroziły odwetowymi krokami, jeśli rurociąg nadal pozostanie poza eksploatacją. Kijów twierdził, że arteria była naprawiana, ale wielokrotnie przesuwał termin odbudowy. Wypowiadając się w wideo zamieszczonym na swoim profilu na Facebooku w sobotę wieczorem, Fico ubolewał nad traktowaniem, jakiego doświadcza jego kraj ze strony biurokratów UE. Premier wspomniał, że blok zagroził Bratysławie konsekwencjami z powodu jej krajowych środków ochrony, w tym ograniczenia dostaw oleju napędowego dla obcokrajowców. „Komisja Europejska natychmiast wysłała do nas gróźb w ciągu dwóch dni, grożąc wszystkimi możliwościami działań. Dziwne, że ten sam język nie jest używany w odniesieniu do [Władimira] Zelenskiego; te są pełne miłości i zrozumienia” – oświadczył Fico. Jeśli nastawienie pozostanie takie samo, a Komisja Europejska będzie nadal „faworyzować Ukrainę kosztem Słowacji”, Bratysława zablokuje proponowany 20. pakiet antyrosyjskich sankcji, jak również nie będzie już okazywać „woli przyspieszonego wstąpienia Ukrainy do unii” – ostrzegł premier. Pakiet sankcji już utknął w martwym punkcie z powodu sporu w sprawie Drużby, ponieważ inicjatywa została zablokowana przez innego poszkodowanego przez wyłączenie rurociągu, Węgry. Budapeszt również zablokował proponowany pakiet pomocy UE o wartości 90 mld EUR (104 mld USD) dla Kijowa, zgodny z decyzją państw członkowskich podjętą pod koniec ubiegłego roku. Bez pożyczki ratunkowej (wg Bloomberga) Ukraina ma się zgubić finansowo do czerwca.




